# Pijani myśliwi zabili dwa psy i ciężarną łanię

- Link: https://tko.pl/139218,2022,03,11,pijani-mysliwi-zabili-dwa-psy-i-ciezarna-lanie
- Published: 2022-03-11T13:26:58+01:00
- Author: strzelec

**Do tragicznego zdarzenia doszło w Nadleśnictwie Bartoszyce, pomiędzy Bartnikami
w gminie Kiwity a Polkajmami w gminie Jeziorany w województwie warmińsko-mazurskim.
To teren Koła Łowieckiego „Wrzos” w Olsztynie. Pijani myśliwi zastrzelili dwa psy
i ciężarną łanię.**

## Właściciel psów nie kryje rozgoryczenia

Gdy mówi o Scooby-doo, 6-letnim posokowcu bawarskim, i Misiu, 2-letnim kundelku,
nie potrafi ukryć emocji. Mówi, że to były spokojne psy. Usłyszał strzały między
godziną 13 a 13:30, w odległości 150-200 metrów. Jak twierdzi, wezwana na miejsce
policja z [Lidzbarka Warmińskiego](https://tko.pl/lidzbark-warminski) nic nie zrobiła.
Myśliwi przewieźli psy na teren gminy [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn), dlatego
sprawę prowadzi tamtejszy komisariat.

Syn właściciela w rozmowie z Gazetą Olsztyńską który feralnej soboty był z psami
na spacerze, nie chce nazywać osób, które je zastrzeliły, myśliwymi. To było nielegalne
polowanie. Mówi, że stracił zwierzęta z oczu dosłownie na chwilę i nagle w odległości
około 200 metrów od siebie usłyszał strzały.

Mężczyzna od razu wezwał policję z Lidzbarka Warmińskiego, pokazał znalezione ślady
krwi i opon i poprosił o ich zabezpieczenie. Usłyszał, że nie będzie mówił policji,
co ma robić, po czym funkcjonariusze odeszli.

Pan Piotr złożył trzy zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa: w sprawie
zastrzelenia ciężarnej łani, dwóch psów i zagrożenia swojego bezpieczeństwa, gdyż
sam był w zasięgu strzału.

## Co na to Koło Łowieckie?

Dorota Michalak, prezes Koła Łowieckiego „Wrzos”, na którego terenie doszło do zdarzenia,
mówi, że okres polowań na łanie kończy się 15 stycznia i strzelanie do nich w okresie
ochronnym nazywa barbarzyństwem. Dodaje, że w nocy z 4 na 5 marca trwały dwa polowania:
jedno od 17 do północy, a drugie do 7 rano, przy czym w obwodzie zgłoszono tylko
jedno polowanie. Chociaż koło nie jest w tej sprawie stroną, chce pomóc w ustaleniu
sprawców i doprowadzeniu do poniesienia przez nich konsekwencji. Zapowiada pomoc
policji i prokuraturze w tej kwestii.

## To nie nielegalne polowanie tylko kłusownictwo!

Nadleśniczy Zbigniew Pampuch zaznacza, że to, co się wydarzyło, to zwykłe kłusownictwo.
Myśliwi pod wpływem alkoholu, bez wpisania w rejestr, nie mają upoważnienia do ostrzału.

Dodaje, że polowanie pod wpływem alkoholu jest przestępstwem. Przepisy określają
wyraźnie, że osoba nietrzeźwa nie może dysponować bronią, nawet jeśli miałaby ją
tylko przenosić w pokrowcu. Nawet jeśli myśliwi spotykają się towarzysko i mają 
przy sobie broń, nie sięgają po alkohol.

Zaznacza też, że zastrzelenie zwierzęcia w okresie ochronnym, szczególnie ciężarnej
łani, jest nie tylko pogwałceniem etyki myśliwskiej, ale też – zgodnie z ustawą 
Prawo łowieckie – przestępstwem.

## Strzały słyszała też sąsiadka

Pani Anna również wyszła ze swoimi dwoma psami na spacer w sobotę. Dokładnie opowiedziała
Gazecie Olsztyńskiej co się wydarzyło. Towarzyszyła jej 9-letnia córka sąsiadów,
Kasia (imię zmienione) i jej trzy psy. Spotkały po drodze pana Piotra, który powiedział,
że nie może znaleźć swoich psów, a słyszał strzały, pytał, czy jest jakieś polowanie.

Kiedy spacerowiczki doszły do miejsca, w którym znaleziono łanię, znowu padł strzał.
Kasia się wystraszyła, że może zostać postrzelona ona albo któryś z jej psów, więc
wróciły do domu. Kobieta chwilę wcześniej głośno wołała swoje zwierzęta, nie ma 
więc wątpliwości, że strzelający musieli ją słyszeć.

Gdy czekała na swojego drugiego psa, przyjechała policja, wezwana w związku z łanią.
Umówiła się z panem Piotrem, że jutro będą wspólnie szukać jego psów.

Rano, zanim dojechała na obszar poszukiwań, dotarła tam już policja. Psy znaleziono
w innym miejscu niż łanię – zostały wywiezione na teren gminy Jeziorany w powiecie
olsztyńskim. Psami zajęli się policjanci z Biskupca, w terenie pracowali technicy
kryminalni z Olsztyna i Biskupca.

Misiu, 2-letni kundelek, miał jedną ranę z boku; Scooby-doo – dwie: z boku i w okolicy
nasady ogona, tak, jakby ktoś strzelał do niego z góry, więc z bliska. To już oceni
biegły.

## Co na to policja?

Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lidzbarku Warmińskim, st. sierż. Beata
Sztygier, potwierdziła, że w sobotę na polu uprawnym na terenie powiatu lidzbarskiego
znaleziono martwą łanię jelenia. Zabezpieczono dwie sztuki broni, a zwierzę zostanie
poddane sekcji w celu określenia przyczyny zgonu. W sprawie zatrzymano trzy osoby:
59-latka, 66-latka (ponad pół promila alkoholu w organizmie) i 73-latka (0,7 promila).
Po wytrzeźwieniu i przesłuchaniu zostali zwolnieni do domu.

Prokuratura Rejonowa w Lidzbarku Warmińskim nadzoruje śledztwo w związku z art. 
53 ust. 3 ustawy Prawo łowieckie, która przewiduje karę pozbawienia wolności do 
lat 5 dla osoby, która poluje w czasie ochronnym.

Oficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, sierż. szt. Andrzej Jurkun,
potwierdza znalezienie w niedzielę 6 marca dwóch martwych psów w okolicy drogi gruntowej
w gminie Jeziorany. Na miejsce zdarzenia wysłano grupę dochodzeniowo-śledczą oraz
technika kryminalistyki. Ciała również zostaną poddane sekcji, a powołany biegły
określi przyczynę zgonu. Czynności są prowadzone w kierunku art. 35 ustawy o ochronie
zwierząt.

[[

[[

źródło: Gazeta Olsztyńska
