# Adam pojechał na skuterze porozmawiać z Putinem o pokoju. Od tej pory słuch o nim zaginął

- Link: https://tko.pl/139052,2022,03,10,adam-pojechal-na-skuterze-porozmawiac-z-putinem-o-pokoju
- Published: 2022-03-10T12:18:12+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Od trzech miesięcy nieznany jest los 38- letniego Adam J. mieszkańca leżącej koło
Bartoszyc niewielkiej wsi Szczurkowo. Ostatnio widziany był trzy miesiące temu jak
na skuterze jechał w kierunku granicy polsko-rosyjskiej, wszystkim mówił, że jedzie
do Putina na rozmowy o pokoju w Europie. Od tej pory słuch o nim zaginął.**

– Twierdził, że jedzie do Putina żeby porozmawiać o pokoju w Polsce, na Ukrainie
i w całej Europie- opowiada jeden z mieszkańców. Fleksą na baterię przeciął łańcuch
na bramce i przez pas graniczny ruszył w kierunku rosyjskich pograniczników. Dla
dodanie sobie animuszu puszczał z głośnika przymocowanego do skutera głośną muzykę.
Chyba jednak żołnierze nie uwierzyli w jego misję bo go aresztowali z zamknęli w
więzieniu.

[[

Szczurkowo, to maleńka wioska leżąca na samym końcu naszego województwa, po wojnie
w 1945 roku granica przecięła ją na pół. Do tej pory jak jakiś zabłąkany grzybiarz
czy poszukiwacz ślimaków naruszył granicę to Rosjanie najpierw go przesłuchali, 
nakarmili i oddawali w ręce naszych pograniczników.

– Nasi pogranicznicy stali przy swoim słupie, ruscy przy swoim, rozkuwali delikwenta
i wracał do Polski- dodaje mieszkaniec Szczurkowa- złożył zeznania i do domu. Potem
sprawa w sądzie i jak nie miał za co zapłacić grzywny to w Sępopolu chodniki sprzątał
w pomarańczowej kamizelce. Adam to dobry chłopak nikomu nie przeszkadzał i ukłonił
się, dzień dobry zawsze powiedział nikt we wsi o nim złego słowa nie powie. Pewnie
myślał, że Rosjanie go oddadzą, ale chyba chcą mu dać nauczkę, na bezczelnego wjechał
bramą do Rosji.

Z informacji, które otrzymała rodzina wynika, że Adam siedzi w areszcie w Kaliningradzie
i nawet konsul nie ma do niego dostępu ze względu na pandemię koronawirusa. Podobno
ma zarzut nielegalnego przekroczenia granicy.
