# Ludmiła spod Kijowa: najgorsze, gdy słyszysz krzyk dzieci i nie możesz im pomóc

- Link: https://tko.pl/138888,2022,03,09,ludmila-spod-kijowa-najgorsze-gdy-slyszysz-krzyk-dzieci-i-nie-mozesz-im-pomoc
- Published: 2022-03-09T10:18:47+01:00
- Author: Redakcja TKO

Ludmiła, która musiała opuścić swoją wioskę Borodzianka pod Kijowem, opowiada o 
straszliwym losie mieszkańców, którzy słyszą krzyki i płacz dzieci dochodzący ze
zbombardowanych budynków, lecz nie mogą im pomóc. Ludmiła przyjechała do jednej 
z miejscowości na Podolu ze swoimi dwiema córkami, 81-letnią matką i wspomina, jak
Rosjanie zbombardowali ich wioskę. „Moje dzieci strasznie to przeżywają. Czołgi,
które strzelają, nie wydają się tak straszne jak samoloty, które zbombardowały nasze
domy, całe wsie” – mówi z emocjami.

Ludmiła opowiada, jak ludzie siedzą pod gruzami, nie mogąc się wydostać. Wspiera
ich tylko modlitwa. Jednocześnie podkreśla, że na Ukrainie są bardzo silne kobiety,
które nie wyjechały z kraju do Polski, ponieważ mają synów i mężów. One wspierają
swoje mężczyzn i mówią, że nie wyjadą, bo muszą być z nimi.

Z Ukrainy wyjechała Ludmiła z rodziną, ale jej bracia tam zostali. Powiedzieli, 
że będą walczyć, by wyswobodzić Ukrainę. Ludmiła przyjechała do Polski i jest wdzięczna,
że nas przyjęliśmy. Mówi, że widzi, jak wspaniałe są polskie kobiety i ile mają 
serca, a teraz każda kobieta jest silna. Ludmiła wierzy w Boga i wie, że Ukraina
wyjdzie z tego kryzysu dzięki modlitwie.

Podczas podróży Ludmiła i jej rodzina mieli trudności na granicy. Ich GPS został
wyłączony, a nasi żołnierze pokazywali im, czy jechać na prawo czy na lewo. Teraz
czują się bezpieczni w Polsce. Ludmiła chce powiedzieć kobietom w Rosji, że nie 
może być im wszystko jedno. Ich prezydent wysyłając mężów i synów na wojnę traktuje
ich jak psy, a to całe zło zrobił ich prezydent, a nie mieszkańcy Ukrainy.

Źródło: PAP
