# Kto i co wkurza olsztynian?

- Link: https://tko.pl/13549,2014,02,09,kto-i-co-wkurza-olsztynian
- Published: 2014-02-09T19:14:55+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Studenci emerytów, emeryci studentów, pracujący studiujących, studiujący pracujących,
kawalerzy – małżeństwa, małżeństwa – kawalerów… Pytanie: olsztynianie, co i kto 
was najbardziej wkurza?!**

 – Nie lubię jak obok mnie wprowadzają się studenci – mówi Anka

– Nawet nie jesteśmy głośno, nie ma żadnej imprezy, jest względnie cicho, a mimo
to ktoś zawsze się nas przyczepia – pisze Emila, studentka II roku prawa. – Nie 
da się posiedzieć w gronie znajomych, żeby nie przyjechała policja! Mundurowych 
napuszcza na nas ta „baba” z dołu. Butelka się przewróci, to zaraz donos! Konfidencja!

– Nie lubię jak obok mnie wprowadzają się studenci – mówi Anka. – Zawsze chryja,
hałas, permanentna impreza! Do pracy mam na 7.00, więc jak mam być wypoczęta, gdy
za ścianą cały czas imprezują studenci?

– Samotny chłop, to albo sprowadza kumpli do picia, albo panienki do… wiadomo czego–
pisze na forum Weronika, matka dwójki dzieci. – Odgłosy różnej maści, a dzieci słuchają!
Nawet jak ja słyszę, to ciary mnie przechodzą…

– Co mnie wkurza? Ciągły hałas! – pisze Magda, mieszkająca przy ruchliwej ulicy.–
Autom nie ma końca, bez względu czy to dzień czy noc. Wieczny hałas mnie dobija.
Mam wrażenie, że śpię z głową opartą o krawężnik.

– Pyta mnie pan co mnie denerwuje? – zadaje retoryczne pytanie Eugenia. – Szlajające
się lumpy wzdłuż mojej ulicy. – Albo na piwo chcą, albo na wino! I jak tu nie rozpijać
społeczeństwa? Do tego te ich bezczelne odzywki…

– Drogi – odpowiada, pan Andrzej. – Dlaczego tego nikt nie wyremontuje? Najlepszy
przykład: ulica Partyzantów. Rzeczywiście, jak się nią przejedzie, to zasługuje 
na swoje miano: partyzantów. Dziury, doły i niecki jak w lesie, koleiny jak na polnej
drodze! Nic tylko napadać i rabować, sabotować i podważać!
