# Wypadek na Bałtyckiej, czyli tragedia w cieniu systemu za 60 mln zł. Po co nam ITS Olsztyn?

- Link: https://tko.pl/131920,2021,12,09,po-co-nam-its-olsztyn
- Published: 2021-12-09T10:05:29+01:00
- Author: Redakcja TKO

**14 listopada 2021 roku, godzina 19:05. To właśnie wtedy nastąpił śmiertelny wypadek,
w którym ginie Weronika oraz jej brat- Sebastian. Sprawca kolizji na ulicy Bałtyckiej
w Olsztynie poruszał się z prędkością około 190 kilometrów na godzinę. Dlaczego 
kierowcy pozwalają sobie na tak rażące nieprzestrzeganie przepisów drogowych? Kto
jest za to odpowiedzialny? Czy tragedii można było uniknąć?** **Olsztyn wydał 60
mln zł na system [ITS](https://tko.pl/tag/its). **

**Spis treści **

 * [ITS Olsztyn – inwestycja, czy wydatek?](https://tko.pl/131920,2021,12,09,po-co-nam-its-olsztyn#h-its-olsztyn-inwestycja-czy-wydatek)
 * [Mierzalny problem](https://tko.pl/131920,2021,12,09,po-co-nam-its-olsztyn#h-mierzalny-problem)
 * [Brak odpowiedzialności](https://tko.pl/131920,2021,12,09,po-co-nam-its-olsztyn#h-brak-odpowiedzialnosci)
 * [Ile kosztuje bezpieczeństwo mieszkańców? ](https://tko.pl/131920,2021,12,09,po-co-nam-its-olsztyn#h-ile-kosztuje-bezpieczenstwo-mieszkancow)

## ITS Olsztyn – inwestycja, czy wydatek?

Aby odpowiedzieć na tytułowe zagadnienie, należy skupić się na funkcjonalności 
rozwiązania. Intelligent Transportation System jest specjalną technologią, która
ma na celu uporządkowanie i zorganizowanie łączności dużych miast, również Olsztyna.
Na tym obszarze, rozwiązanie teleinformatyczne obejmuje ponad 80 skrzyżowań oraz
373 kamery, które nieustannie monitorują drogi, autobusy i tramwaje. 

Taka strategia umożliwia integrację z komunikacją miejską oraz wprowadzanie manipulacji,
które mają na celu zachowanie ciągłości ruchu. [ITS ](https://tko.pl/110615,2014,11,02,wielki-brat-pomoze-usprawnic-ruch-na-olsztynskich-ulicach)
jest, a raczej powinien być, gwarancją poprawy bezpieczeństwa uczestników ruchu 
drogowego. Jak jest w rzeczywistości?

„Zwiększenie bezpieczeństwa poprzez monitoring skrzyżowań, przystanków oraz pojazdów;
rejestracja wykroczeń w tym przejazd na czerwonym świetle i pomiar prędkości.” Taką
informację można przeczytać na oficjalnej stronie firmy Sprint, która wdrożył nowoczesną
technologię [ITS](https://tko.pl/135522,2022,01,27,kolizja-pod-orlenem-na-ul-baltyckiej-nagranie-its)
w Olsztynie. Innowacyjny system kosztował miasto ponad 60 milionów złotych, ale 
wciąż nie wykorzystuje się jego pełnego potencjału. Jaki jest powód tych decyzji?

## Mierzalny problem

Intelligent Transportation System dowiódł swej praktyczności w kontekście poprawy
sterowania ruchem, ale wciąż obserwuje się ogromne braki w uszczelnieniu bezpieczeństwa.
Technologia umożliwia nagrywanie wszelkich zdarzeń drogowych, pomiar prędkości, 
a nawet rejestr przejazdu skrzyżowania na czerwonym świetle. 

Informacje zebrane w ramach systemu [ITS](https://tko.pl/135094,2022,01,24,volkswagenem-uderzyl-w-drzewo-az-sie-zabujalo-nagranie-its)
jednoznacznie wskazują na rosnącą tendencję do nieprzepisowej postawy posiadaczy
aut. Tylko jeden styczniowy tydzień 2018 roku raportuje o prawie 11 tysiącach wykroczeń,
z których zdecydowana większość należy do kategorii nadmiernej prędkości. Dane z
marca 2019 roku wzrosły do ponad 32 tysięcy niebezpiecznych sytuacji. 

Negatywnych komunikatów jest więcej. Według Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu,
dane z wykazu zaniedbań i przekroczeń przepisów drogowych są naprawdę szokujące.
Statystki z października 2019 roku przedstawiają sytuację na alei Warszawskiej oraz
skrzyżowanie z ulicą Dybowskiego. Tygodniowa analiza w tym miejscu wykazała przekroczenie
dopuszczalnej prędkości przez niemal 22 tysiące kierowców! To jednak nie wszystko,
ponieważ dzienna liczba aut, które poruszają się w tym rejonie, wynosi niecałe 30
tysięcy, co jeszcze bardziej podkreśla skalę  problemu. Należy również pamiętać,
że jest to tylko jedno z wielu takich skrzyżowań w Olsztynie.

## Brak odpowiedzialności

Dlaczego kierujący samochodami tak jawnie decydują się na przekraczanie przepisów
drogowych oraz naruszanie bezpieczeństwa pieszych, a także innych uczestników ruchu?
Okazuje się, że sam monitoring i obserwacja niepożądanych zachowań nie stanowi jeszcze
czynnika motywującego do zmiany stylu jazdy, a mnogość zainstalowanych urządzeń 
kontrolnych jest bez praktycznego znaczenia.

Informacja o zaistniałym zdarzeniu drogowym to jedynie początek sposobu na poprawę
bezpieczeństwa. Nawet najbardziej zaawansowana technologia nie wdroży skutecznych
działań, jeśli nie istnieje możliwość realnego karania za nadużycia. Właśnie z takim
wyzwaniem mierzą się mieszkańcy Olsztyna, którzy od lat bezskutecznie walczą o uruchomienie
pełnego zakresu funkcji [ITS](https://tko.pl/130719,2021,11,23,pojawilo-sie-kolejne-nagranie-its-z-wypadku-w-ktorym-zginelo-rodzenstwo).

Aby tak się stało, system teleinformatyczny musi zostać włączony do CANARD (Centrum
Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym), czyli komórki organizacyjnej Głównego
Inspektoratu Transportu Drogowego. Jest to konieczne, ponieważ sam system nie może
być wykorzystywany do karania naruszeń przepisów drogowych- wymagany jest udział
powyższej instytucji. Ta jednak nie wykazuje zainteresowania przejęciem na siebie
tego obowiązku.

[Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn) wyposażony jest również w serię fotoradarów, 
które także powinny być efektywnym narzędziem do walki z nadmierną prędkością. Powinny,
ale nie są, ponieważ służą one do celów statystycznych, a jedynie liczą ilość pojazdów
przekraczających normy. Co więcej, miejska policja nie prowadzi regularnych akcji
kontroli trzeźwości, co wzmaga niepokój olsztynian.

## Ile kosztuje bezpieczeństwo mieszkańców?

Gorzko dziś brzmi odpowiedź z Urzędu Miasta z roku 2018 przesłane nam przez czytelnika:„
W ramach projektu 'Modernizacja i rozwój zintegrowanego systemu transportu zbiorowego
w Olsztynie’ – czyli tzw. projektu tramwajowego – w 2015 r. Gmina Olsztyn – ZDZiT
został wyposażony w urządzenia stacjonarne zlokalizowane w różnych punktach miasta
do rejestracji przekroczeń prędkości (…) Niestety w trakcie realizacji ww. projektu,
zmieniły się przepisy prawa, które do wystawiania mandatów na bazie raportów z ww.
urządzeń upoważniają jedynie Główny Inspektorat Transportu Drogowego (wcześniej 
była to m.in. w imieniu Gminy — Straż Miejska). Gmina Olsztyn w związku z powyższym
próbowała doprowadzić do przekazania ww. urządzeń dla GITD. Główny Inspektorat za
wprowadzenie fotoradarów oraz pozostałych rejestratorów do systemu GITD, chciał 
obciążyć kosztami Gminę Olsztyn — co było dla nas nie do przyjęcia (w latach 2015
i 2016 był to koszt szacowany na ok. 600 000 zł).”

Miasto, które może pochwalić się jednym z najnowocześniejszych systemów kontroli
drogowej, nie ma istotnego wpływu na realny poziom bezpieczeństwa kierowców oraz
mieszkańców. Apele obywatelskie nie przynoszą skutku, a liczba niebezpiecznych zdarzeń
systematycznie rośnie. Czy naprawdę konieczna jest kolejna tragedia, aby wreszcie
podjąć prawdziwe działania, a nie szacować koszty?
