# Pobił dotkliwie swego ojca. Następnego dnia zmarł w szpitalu

- Link: https://tko.pl/128597,2021,10,26,pobil-dotkliwie-swego-ojca-nastepnego-dnia-zmarl-w-szpitalu
- Published: 2021-10-26T19:16:13+02:00
- Author: Redakcja TKO

Nietypowo zakończyła się rozprawa odwoławcza w procesie mężczyzny z okolic Olsztyna,
który został skazany w pierwszej instancji na 12 lat więzienia za ciężkie pobicie
ojca, po którym zmarł on w szpitalu. Sąd Apelacyjny w Białymstoku orzekł o możliwości
skutecznej złożenia apelacji przez oskarżonego. Sprawa ta dotyczy mieszkańca podolsztyńskiej
gminy Purda. Prokuratura zarzuciła mu w maju 2020 roku pobicie dotkliwie swojego
ojca, doprowadzając do jego śmierci. Mężczyzna bił swojego ojca rękami i kopał go
oraz używał twardego i ciężkiego przedmiotu, co doprowadziło do poważnych obrażeń
głowy i krwotoku. Pobity zmarł następnego dnia w szpitalu. Według śledczych, tłem
tragedii była kłótnia rodzinna.

Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał winę oskarżonego, przyjmując, że działał on z zamiarem
bezpośrednim spowodowania poważnych obrażeń (ciężkiego uszczerbku na zdrowiu) i 
skazał 39-latka na 12 lat więzienia. Jego obrońca złożył apelację od wyroku, ale
kwestionował jedynie wysokość kary, a nie winę. W trakcie rozprawy odwoławczej okazało
się, że sam oskarżony również złożył pismo procesowe, który zatytułował „apelacja”,
ale skarga ta była złożona niezgodnie z wymogami formalnymi, ponieważ do sądu apelacyjnego
może składać apelację tylko osoba uprawniona (adwokat). Pomimo że pismo jest w aktach
sprawy, sąd pierwszej instancji nie nadał mu biegu i zwrócił się do autora o usunięcie
braków formalnych.

Po wysłuchaniu stanowisk stron, Sąd Apelacyjny postanowił o zwrocie akt do Sądu 
Okręgowego w Olsztynie. Rozprawę odroczył, by ten sąd wyraził swoje stanowisko na
temat pisma procesowego oskarżonego, zatytułowanego „apelacja”. Może dać mu czas
na ustanowienie pełnomocnika (nowego lub skorzystanie z pośrednictwa dotychczasowego)
i złożenie apelacji zgodnej z wymogami. Wtedy sprawa, już z dwoma apelacjami, wróci
do sądu w Białymstoku.

Źródło: PAP
