# Prezes Roman Przedwojski może mieć poważne problemy. Interesuje się nim prokuratura

- Link: https://tko.pl/125426,2021,09,25,prezes-roman-przedwojski-moze-miec-powazne-problemy-interesuje-sie-nim-prokuratura
- Published: 2021-09-25T08:24:38+02:00
- Author: Krzysztof Rutkowski

**Prezes Roman Przedwojski miał na konferencji prasowej bez zahamowań rzucać nazwiskami,
adresami i danymi wrażliwymi, łamiąc przy tym RODO. Przesłuchano pierwsze osoby 
w tej sprawie.**

W ramach narastającego sporu między spółdzielcami a władzami Spółdzielni Mieszkaniowej„
Jaroty”, odbyły się już [dwa protesty pod siedzibą spółdzielni](https://tko.pl/119992,2021,08,03,bunt-mieszkancow-osiedla-nagorki-i-jaroty-chca-pogonic-prezesa-spoldzielni-za-podwyzki).
Po pierwszym z nich, władze SM „Jaroty” zorganizowały [konferencję prasową](https://tko.pl/121455,2021,08,18,padly-ostre-slowa-prezes-sm-jaroty-sklada-zawiadomienie-do-prokuratury-na-organizatorke-protestu),
na której publicznie namawiali do dialogu ze spółdzielnią. Wtedy też prezes SM „
Jaroty”, Roman Przedwojski, **zapowiedział złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia
przestępstwa przeciwko organizatorce protestów**, pani Marzenie Olchowy. [Została ona już przesłuchana w tej sprawie.](https://tko.pl/124555,2021,09,16,organizatorka-protestow-przeciwko-wladzom-sm-jaroty-stawila-sie-na-przesluchanie)

*nagranie z konferencji prasowej

To jednak nie jedyna sprawa, która trafiła do prokuratury. Jak dowiedziała się redakcja
TKO, pani Marzena **została przesłuchana** w charakterze świadka w sprawie ujawnienia
danych wrażliwych przez prezesa Romana Przedwojskiego i zarząd w trakcie konferencji
prasowej.

– Zostały ujawnione moje dane wrażliwe – mówi współorganizatorka protestów pod budynkiem
SM „Jaroty” Marzena Olchowy. – Były to dane o członkach rodziny, mój pesel, data
urodzenia, miejsce zamieszkania czy dane rodzeństwa. Prezes przedstawił mnie także
w bardzo negatywnym świetle, na tej konferencji prasowej, która była transmitowana
na żywo. Nastawił też ludzi przeciwko mnie i nakreślił negatywny obraz mojej osoby,
przez co straciłam wizerunek.

Pani Marzena przyznaje, że fakt, że jej dane są teraz publicznie dostępne w sieci,
sprawia, że **czuje się zagrożona**. Na ten moment przesłuchano wyłącznie panią 
Olchowy, następne przesłuchania w tej sprawie mają odbyć się w ciągu miesiąca.
