fbpx
10 C
Olsztyn
środa, 20 października, 2021
reklama

Sadystyczna zbrodnia w Dobrym Mieście. Torturowali człowieka za 50 zł

reklama

Sąd Rejonowy w Olsztynie tymczasowo aresztował 19-letniego Sylwestra S. i 21-letniego Łukasza B., podejrzanych o zabójstwo mieszkańca Dobrego Miasta. Grozi im kara do 25 lat więzienia albo dożywotniego pozbawienia wolności.

Zabójstwo w mieszkaniu ofiary

*nagranie

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski przypomniał, że prokurator prokuratury rejonowej Olsztyn-Północ skierował do miejscowego sądu rejonowego wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania Sylwestra S. i Łukasza B.

reklama

Stoją oni pod zarzutem zabójstwa 45-letniego Tomasza M. Obaj mężczyźni zbrodni tej mieli się dopuścić w nocy z 12 na 13 września w jednym z mieszkań w Dobrym Mieście.

Sąd Rejonowy w Olsztynie po rozpoznaniu wniosku prokuratora na posiedzeniu 15 września wydał postanowienie o zastosowaniu wobec Sylwestra S. i Łukasza B. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

W ocenie sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci m.in. wyjaśnień obu podejrzanych wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że Sylwester S. i Łukasz B. popełnili zarzucany im czyn.

– Prokurator Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Północ skierował do miejscowego Sądu Rejonowego wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania w stosunku do Sylwestra S. i Łukasza B. podejrzanych o zabójstwo Tomasza M. Obaj mężczyźni zbrodni tej mieli dopuścić się w nocy z 12 na 13 września 2021 r. w jednym z mieszkań w Dobrym Mieście. Sąd Rejonowy w Olsztynie po rozpoznaniu wniosku prokuratora na posiedzeniu w dniu 15 września 2021 r. wydał postanowienie o zastosowaniu wobec Sylwestra S. i Łukasza B. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci m.in. wyjaśnień obu podejrzanych wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że Sylwester S. i Łukasz B. popełnili zarzucany im czyn. W rezultacie Sąd uznał, że w stosunku do obu mężczyzn należy zastosować tymczasowe aresztowanie, aby zapewnić prawidłowy dalszy tok postępowania. Zdaniem Sądu, podejrzani mając świadomość swojej sytuacji w tym stawianego im zarzutu i grożącej im surowej kary, przebywając na wolności mogliby próbować w bezprawny sposób wpływać na zeznania świadków, jak również ukrywać się. Sąd wskazał przy tym, że obaj mężczyźni nie posiadają stałego miejsca zamieszkania. Postanowienie w tej sprawie nie jest prawomocne i przysługuje na nie zażalenie – czytamy w komunikacie sędziego Olgierda Dąbrowskiego-Żegalskiego.

Skatowany z zimną krwią przez 19- i 21-latka

Znajomy zmarłego Tomasza M. opowiedział o miejscu zbrodni, które nim wstrząsnęło:

– Zakatowali go na śmierć. Jako były strażak wiele widziałem, ale czegoś takiego nigdy. Twarzy praktycznie nie było, pozostała jedna miazga. Całe plecy miał sine, połamane żebra i przebite płuco. Chyba rzucali Tomkiem o ściany, bo całe mieszkanie było zdemolowane. Wyglądało, jakby przeszedł przez nie tajfun. Drzwi wyrwane z zawiasów, nawet zlew w kuchni był wyrwany – mówił dla gazety Fakt znajomy zabitego 45-latka.

Podstawą do tej makabrycznej zbrodni miała być zaległa kwota 50 zł, której 45-latek miał nie oddać swoim oprawcom.

– Tomek był spokojny uczynny, nikomu nie robił krzywdy – mówi matka zamordowanego 45-latka w rozmowie z Super Expressem. – Dorabiał na budowach. Nie miał partnerki, mieszkał sam. Nie jestem w stanie nic powiedzieć… Jak można było tak z zimną krwią zakatować niewinnego, bezbronnego człowieka?

Źródło: PAP, Sąd Okręgowy w Olsztynie

reklama

Najnowsze ogłoszenia

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze