# Parafia wydała oświadczenie w sprawie Wiedźmuch: „Z artykułów płynie manipulacja”

- Link: https://tko.pl/118948,2021,07,23,parafia-wydala-oswiadczenie-w-sprawie-wiedzmuch-z-artykulow-plynie-manipulacja
- Published: 2021-07-23T08:50:11+02:00
- Author: Daria Pikulska

**Radni jednej z gmin w pobliżu Ostródy postanowili sprawdzić czy grupa artystyczna,
składająca się z kobiet stylizowanych na wiedźmy, odprawia okultystyczne obrzędy.
W sprawę włącza się coraz więcej osób, również ze świata polityki, a parafia wydała
oficjalne oświadczenie.**

Rada Miejska w Miłakowie chce skontrolować działalność znanej na Warmii i Mazurach
grupy artystycznej **Wiedźmuchy**. Podstawą ma być skarga działaczy Akcji Katolickiej,
która zarzuca grupie **kultywowanie okultyzmu**. Pisaliśmy o tym tutaj: [Wiedźmuchy wzbudziły podejrzenia katolików. Radni sprawdzą czy grupa nie odprawia czarów](https://tko.pl/118802,2021,07,21,wiedzmuchy-wzbudzily-podejrzenia-katolikow-radni-sprawdza-czy-grupa-nie-odprawia-czarow).

## Parafia wydała oświadczenie

Akcja Katolicka działa przy Rzymskokatolickiej Parafii Podwyższenia Krzyża Pańskiego
w Miłakowie. Parafia ta wydała dziś swoje **oficjalne oświadczenie** w tej sprawie.
Jego treść prezentujemy poniżej:

_Miłakowo, dnia 22.07.2021 r_

_Jako członkowie grup duszpasterskich i przedstawiciele parafii Podwyższenia Krzyża
Świętego, a zarazem mieszkańcy Gminy Miłakowo czujemy się w obowiązku poinformować
o sytuacji, jaka od kilku dni stanowi przedmiot zainteresowań ogólnopolskich mediów,
a przedstawiana jest w sposób niezwykle stronniczy i zmanipulowany._

_Prawdą jest, iż wystąpiliśmy do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji działającej przy
Urzędzie Miejskim w Miłakowie z wnioskiem o przyjrzenie się i ograniczenie działalności
podolsztyńskiej grupy artystycznej „Wiedźmuchy”. Nasz niepokój wzbudziła częstotliwość
udziału wspomnianej grupy w organizowanych na terenie miasta i gminy, a tym samym
parafii, wydarzeniach, w których udział bierze [lokalna społeczność](https://tko.pl/279010,2025,04,22,nie-zyje-wieloletni-dyrektor-i-ceniony-nauczyciel)
w postaci całych rodzin, mimo iż sama grupa „Wiedźmuchy” określa swoje występy jako„
program dla dorosłych”. Pod przykrywką humoru, zabawy i aktywności charytatywnej,
przemycane są treści co najmniej wątpliwe, którym, jako grupy duszpasterskie, czuliśmy
się w obowiązku przeciwstawić (załączony wniosek do komisji, dokładnie obrazuje 
przesłanki podjętego przez nas działania). **Naszym zamierzeniem było uzyskanie 
stanowiska gminnej komisji w tej sprawie, gdyż działalność zapraszanej tak często
przez Dyrektor Miłakowskiego Domu Kultury grupy „Wiedźmuchy” (notabene także jej
założycielki) finansowana jest z publicznych środków gminnych. Chcieliśmy także 
zwrócić uwagę na fakt, iż ta odgórnie i zbyt często narzucana forma „rozrywki” często
budząca niesmak czy zażenowanie, zaczęła przysłaniać z naszego ośrodka kultury promocję
lokalnych talentów i uzdolnień, na czym głownie ta instytucja powinna się skupić,
a promocja antykulturalnych treści przekazywanych w takiej formie nie spotyka się
z akceptacją wszystkich mieszkańców.**_

_Oczekując na odpowiedź Komisji Skarg, Wniosków i Petycji nie przypuszczaliśmy, 
z jaką sytuacją przyjdzie nam się mierzyć – radna, jeszcze przed obradami komisji,
bez zapoznania się ze złożonym wnioskiem, opublikowała w mediach społecznościowych
subiektywne informacje w tej sprawie, wywołując pierwszą falę krytyki na lokalne
środowisko katolickie. Sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej, gdy na portalu
onet.pl pojawił się pierwszy artykuł, w którym wspomniana gminna komisja odcina 
się od problemu, sugerując spotkanie Dyrektor MDK z Proboszczem Parafii niebędącym
wnioskodawcą w sprawie. Konsekwencją wypowiedzi przewodniczącego komisji jest daleko
idący i kłamliwy wniosek wysnuty przez komentatorów zaistniałej sytuacji, jakoby
proboszcz był w tej sytuacji jedyną osobą decyzyjną._

_**Jesteśmy zdumieni tempem, w jakim ogólnopolskie media dowiedziały się o problemie
zaistniałym w tak niewielkiej społeczności, który powinien zostać merytorycznie 
omówiony z przedstawicielami zainteresowanych stronna szczeblu gminnym. Siła oddziaływania
i manipulacji płynąca z ukazujących się kolejno artykułów i reportaży (zarówno w
mediach społecznościowych, jak i w prasie i telewizji), jest tak duża, że można 
przypuszczać, iż mamy do czynienia z przemyślaną i skutecznie wdrażaną w życie taktyką
i nagonką na środowisko katolickie, a szczególnie – co budzi nasz największy niepokój–
na Proboszcza Parafii.** We wspomnianych pseudo reportażach nie omieszkano w znaczący
sposób zaznaczyć powiązania przedstawicieli kościoła katolickiego z rządzącym środowiskiem
politycznym, chociaż wniosek złożony do gminnej komisji jest całkowicie apolityczny.
Również Proboszcz naszej parafii nigdy nie wykazał się postawą wiążącą go z konkretnym
środowiskiem politycznym – jest to duszpasterz, którego priorytetem jest rozwój 
duchowy powierzonych mu parafian, co czyni przez szeroko rozumianą ewangelizację._

_Zabieg powiązania środowisk katolickich z polityką, nieuzasadnionymi zarzutami 
i oczekiwaniem na „wyrok” proboszcza okazał się bardzo chwytliwy, gdyż kolejne, 
opozycyjne w stosunku do rządu media, publikują obrazoburcze artykuły i reportaże,
które urosły już do rangi absurdu i dezinformacji, niemniej jednak wywołują falę
nienawiści, krytyki i pomówień środowiska katolickiego oraz jego lokalnych przedstawicieli,
a szczególnie proboszcza. Nadmieniamy, że w żadnym stopniu nie są to artykuły poparte
rzetelnym zbadaniem sprawy, gdyż media nie znają treści złożonego wniosku, a wszystkie
swoje sądy opierają na zmanipulowanych wypowiedziach i domysłach. Skalę tego zjawiska
najdobitniej obrazuje fakt, iż osoba tak opiniotwórcza i ciesząca się autorytetem
jak profesor UWM bez zastanowienia podjęła się komentarza problemu w artykule prasowym,
w którym używa słów: „Ksiądz z Miłakowa najwidoczniej poszedł w ślady świętej inkwizycji
sprzed wieków i stwierdził, że powinien cenzurować niektóre wydarzenia kulturalne”._

_Ogólnopolskie zainteresowanie mediów oraz prześmiewcze wpisy umieszczone na profilu
społecznościowym przez Dyrektor MDK i założycielkę grupy „Wiedźmuchy” przyczyniły
się do rozpopularyzowania i utrwalania w całym kraju obrazu katolików, którzy żyjąc
w średniowiecznej mentalności „polują” na czarownice i palą je na stosie. Cyniczne
komentarze podsycane i doceniane przez tę stronę z czasem przerodziły się w obelgi
i groźby, szczególnie skierowane w stronę duszpasterzy, co budzi nasz szczególny
niepokój._

_Jako wnioskodawcy pisma do komisji czujemy się w obowiązku poinformować o zaistniałej
sytuacji, szczególnie ze względu na fakt, iż proboszcz naszej parafii został bezpodstawnie
pomówiony i w zmanipulowany sposób wystawiony na niesprawiedliwą i obraźliwą ocenę
opinii publicznej._

_Liczymy na zrozumienie podjętych przez nas działań – jako praktykujący członkowie
grup duszpasterskich nie mogliśmy zachować obojętnej postawy wobec nasilającej się
w naszej gminie i parafii organizacji wydarzeń podprogowo promujących wartości pogańskie,
często okraszonych obscenicznym „humorem”, tym bardziej, że w popularyzację tych
treści zaangażował się lokalny ośrodek kultury, który w tak małej społeczności posiada
szerokie oddziaływanie i wpływa na kształtowanie wartości oraz światopoglądu mieszkańców._

_Członkowie grup duszpasterskich i przedstawiciele parafii Podwyższenia Krzyża Świętego,
a zarazem mieszkańcy Gminy Miłakowo_

##  **Poseł Jacek Protas**: „To prawdziwe kuriozum”

W sprawie zainterweniował również **poseł Jacek Protas**, który wysłał do Rady Miejskiej
pismo z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji.

– **Cała ta sprawa to prawdziwe kuriozum!** – mówi poseł Jacek Protas.- Należące
do grupy Wiedźmuchy kobiety podkreślają, że to nie tylko zabawa związana z działalnością
artystyczną. Ma to dla nich **wymiar terapeutyczny**, wiele z nich jest po trudnych
przejściach, wielokrotnie udzielały się również charytatywnie. Zapewniają o swoim
neutralnym podejściu do religii. Skąd zatem pomysł na doszukiwanie się w ich działalności
elementów satanistycznych? **To absurd**. Takie grupy powinniśmy wspierać, a nie
wygłaszać krzywdzące oskarżenia.

Na posiedzenie gminnej komisji skarg i petycji w tej sprawie została zaproszona 
założycielka grupy Alicja Tomaszewska, która jednocześnie sprawuje funkcję dyrektorki
Miłakowskiego Domu Kultury oraz proboszcz. Swoją obecność deklaruje również poseł
Jacek Protas.

– Mam **szereg pytań i wątpliwości** co do sposobu, podstawy i samej treści oskarżenia.
Sprawa już odbiła się szerokim echem nie tylko w regionie, ale w całym kraju. Ostatnio
w Miłakowie premier Morawiecki prezentował Nowy Ład, a okazuje się, że Akcja Katolicka
i radni chcą zgotować tam **prawdziwe średniowiecze** – podkreśla Jacek Protas.

Źródło: Biuro Posła Jacka Protasa
