# Agresywny mieszkaniec Zatorza stoi ponad prawem? Pani Anna boi się o własne dzieci

- Link: https://tko.pl/116735,2021,07,02,agresywny-sasiad-stoi-ponad-prawem-pani-anna-boi-sie-o-wlasne-dzieci
- Published: 2021-07-02T12:55:09+02:00
- Author: Krzysztof Rutkowski

**Poprzebijane w aucie opony, oblanie go farbą, aż do użycia substancji chemicznych.
Nasza czytelniczka przyznaje, że boi się o własne dzieci. Sąsiadowi, bo to jego 
podejrzewa poszkodowana, ma chodzić o piwnicę.**

#### Spór o piwnicę

Konflikt sąsiedzki na olsztyńskim Zatorzu rozpoczął się, kiedy to nowa właścicielka
mieszkania, postanowiła odzyskać swoją piwnicę. Poprzedni właściciel lokum zamienił
się z mieszkającym nad nim sąsiadem. Oddał on mu swoją większą piwnicę. Kiedy mieszkanie
w ramach zamiany trafiło do pani Anny, ta postanowiła odzyskać piwnicę, która się
jej należy. To wtedy w jej aucie po raz pierwszy przedziurawiono opony:

_„To wydarzyło się łącznie dwa lub trzy razy. Poprzebijane opony, zaraz po tym jak
uruchomiliśmy procedury w gminie w celu odzyskania piwnicy”_ – tłumaczy właścicielka
mieszkania.

Podejrzewanym w sprawie jest mieszkający nad nią sąsiad. Niepełnosprawny mężczyzna
koło pięćdziesiątki. To on aktualnie jest w posiadaniu piwnicy, która formalnie 
należy do niej.

_„Kamery zarejestrowały sprawcę tych zdarzeń. Nie widać na nich twarzy, ale podejrzewamy,
że to on”_ – mówi pani Anna.

#### Policja nie podejmuje działań w sprawie

Horror pani Anny, jej partnera i dzieci rozpoczął się mniej więcej rok temu, to 
wtedy wystąpili oni do gminy z pismem o odzyskanie piwnicy. Od tamtego czasu, opony
w ich samochodzie przebito kilkukrotnie:

_„Policjanci pod wskazanym adresem interweniowali kilkukrotnie. Interwencje dotyczyły
m.in. zgłoszenia o uszkodzeniu zaparkowanego na niestrzeżonym parkingu pojazdu (
poprzez pomalowanie go farbą czy przebicie opon). W tych sprawach, po przyjęciu 
stosownego zawiadomienia, policjanci wszczęli dochodzenia, próbując zebrać materiał
dowodowy, który pozwoliłby na ustalenie podejrzanego lub podejrzanych. W celu ustalenia
i dotarcia do sprawcy przestępstwa, na miejsce zdarzenia skierowany został również
policjant dzielnicowy, który rozmawiał mieszkańcami okolicy na temat tych zdarzeń,
jednak żadna z osób, z którymi rozmawiał, nie wniosła nic nowego do prowadzonych
czynności._

_Ze względu na brak możliwości wykrycia sprawcy, na tym etapie prowadzonych czynności
sprawy przebicia opon zostały umorzone. Policjanci do nich wrócą, jak tylko pojawią
się nowe okoliczności, które to uzasadnią. Sprawa wyjaśnienia zniszczenia auta poprzez
pomalowanie jest w toku”_ – poinformował rzecznik Komendy Miejskiej Policji, Rafał
Prokopczyk.

W poniedziałek (28.06) doszło do kolejnego „ataku” na samochód pani Anny. Tym razem
został on potraktowany substancją chemiczną:

_„Była próba włamania do samochodu. On coś wylał, jakiś płyn, prawdopodobnie odstraszający
dziki. Strasznie to śmierdzi. Policja nie przyjechała, mimo wezwania. Policjanci
stwierdzili, że najpierw musimy wycenić straty i zgłosić to osobiście na komisariacie.
Ja już zgłaszałam poprzebijane opony i nic z tego nie wynikało”_ – mówi kobieta.–_„
Jeżeli on jest zdolny do takich rzeczy, to nie wiem do czego jeszcze się posunie.
Ja się boję o własne dzieci”_

Sąsiedzi pani Anny, gdy ta się tu wprowadzała, byli dla niej życzliwi. Kiedy kobieta
wystąpiła o odzyskanie swojej piwnicy, zaczęły się problemy.

_„Inni sąsiedzi, nie Ci z góry, mówili mi, żebym się przygotowała na to, że mogę
mieć poprzebijane opony w aucie. Wcześniej to już się działo i faktycznie do tego
doszło”_

Czy mężczyzna mieszkający nad panią Anną rzeczywiście terroryzuje swoich sąsiadów
i stoi ponad prawem?
