# SLD zachowawczo: – niech mieszkańcy zdecydują, kto ma być prezydentem

- Link: https://tko.pl/111069,2014,11,28,sld-zachowawczo-niech-mieszkancy-zdecyduja-kto-byc-prezydentem
- Published: 2014-11-28T17:43:43+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Regionalne władze Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie chcą wskazać, kto ich zdaniem
powinien zostać prezydentem Olsztyna, zasłaniając się tym, że wierzą w mieszkańców
Olsztyna i ich wybór. Takich dylematów SLD nie ma, jeśli chodzi o stanowisko prezydenta
Elbląga. Tam, bez cienia wątpliwości, Sojusz wskazał na kontrkandydata obecnie urzędującego
prezydenta – Witolda Wróblewskiego.**

Marcin Kulasek, radny sejmiku wojewódzkiego i sekretarz warmińsko-mazurskiej rady
województwa Sojuszu Lewicy Demokratycznej, odczytał list podpisany przez posła Tadeusza
Iwińskiego, radnego Krzysztofa Kacprzyckiego oraz Władysława Mańkuta, przewodniczącego
warmińsko-mazurskiej rady województwa SLD. List, to apel o „najszerszy udział w 
niedzielnych wyborach”, bo te mają duże znaczenie dla mieszkańców stolicy Warmii
i Mazur, dla całego naszego regionu i będą też „uważnie obserwowane poza jego granicami”.

Do tej pory PiS, PO, PSL zabrały głos w sprawie poparcia dla jednego z kandydatów
na urząd prezydenta w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn). Z liczących się ugrupowań
politycznych tylko SLD nie chce deklarować, kogo widziałby w tym fotelu. Jak mówił
Władysław Mańkut SLD dobrze współpracowało się z Andrzejem Ryńskim i Piotrem Grzymowiczem.
Dopytywani przez dziennikarzy politycy SLD nie chcieli deklarować, kogo Sojusz powinien
poprzeć.

– _Wierzymy w mądrość mieszkańców, którym nie trzeba wskazywać kandydata_  – mówił
Władysław Mańkut.

Widocznie Sojusz Lewicy Demokratycznej nie wierzy w mądrość mieszkańców [Elbląga](https://tko.pl/elblag),
bo tam SLD wskazało osobę, którą popiera – Witolda Wróblewskiego. Podczas konferencji
słyszeliśmy także, że SLD nie chce wskazać konkretnego kandydata w Olsztynie, bo
obaj – Piotr Grzymowicz i Czesław Jerzy Małkowski – mają ten sam rodowód. Obaj byli
w SLD, ale rozstali się z nim, kiedy Sojusz znalazł się „na zakręcie”.
