# Na ratunek borsukowi spod Bartoszyc

- Link: https://tko.pl/110708,2014,06,03,na-ratunek-borsukowi-spod-bartoszyc
- Published: 2014-06-03T12:13:19+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Leśnicy z Nadleśnictwa Bartoszyce uratowali małego borsuka, którego matka zginęła
pod kołami samochodu. Malec będzie teraz dorastał w prowadzonym przez Nadleśnictwo
Olsztynek ośrodku rehabilitacji zwierząt.**

To historia jak ze starego disneyowskiego filmu, tyle że prawdziwa. Wszystko zaczęło
się 30 maja około godziny jedenastej od telefonu Zygmunta Szczepanka, kierowcy autobusu,
który poinformował nadleśnictwo o przerażającym znalezisku. Na poboczu drogi wojewódzkiej
nr 592 biegnącej z Bartoszyc w kierunku [Kętrzyna](https://tko.pl/ketrzyn), tuż 
za zjazdem na Sępopol leży, potrącony przez samochód, martwy dorosły borsuk a obok
niego błąka się przerażone młode. Sygnał z nadleśnictwa przekazano do dwóch najbliższych
leśnictw (Zarzecze i Sokołów) skąd z zamiarem ratowania maleństwa na miejsce zdarzenia
przybyli natychmiast leśniczowie, zabierając ze sobą wszystkich, którzy byli w pobliżu.

Przez godzinę pięciu ludzi przeszukiwało teren w poszukiwaniu zwierzaka, ale bez
rezultatu. Borsuk zapadł się pod ziemię. Wobec nieskuteczności takich rozwiązań 
postanowiono zmienić taktykę i obserwować miejsce zdarzenia w nadziei, że mała sierotka
w końcu się pojawi. Cierpliwość przyniosła rezultat. Około dwudziestej mały pojawił
się przy zwłokach matki. Zameldował o tym Dariusz Walczak, właściciel pobliskiej
pasieki, który na prośbę leśników obserwował teren. Pan Dariusz powiadomił najpierw
zaprzyjaźnionego myśliwego i leśniczego. Zdając sobie sprawę, że ze względu na nadchodzący
wieczór, może to być ostatnia szansa uratowania malca, ratownicy działali delikatnie
i ostrożnie. Najbardziej przydatne okazały się tu spokój, łowieckie doświadczenie
i… wędkarski podbierak. Około 21 borsuk zamknięty w skrzynce jechał już do prowizorycznej„
kwatery” w leśnictwie Zarzecze, gdzie nakarmiony wątróbką w spokoju doczekał poniedziałkowego
poranka. A w poniedziałek specjalny transport odstawił go do Ośrodka Rehabilitacji
Zwierząt „Napromek” w Nadleśnictwie Olsztynek, skąd gdy dorośnie, miejmy nadzieję,
będzie mógł wrócić z powrotem do lasu.

rak

 
