# Hormony mają apetyt na słodycze… szczególnie jesienią

- Link: https://tko.pl/110534,2014,10,27,hormony-maja-apetyt-na-slodycze-szczegolnie-jesienia
- Published: 2014-10-27T05:36:17+01:00
- Author: Redakcja TKO

**W okresie jesienno-zimowym większość z nas dopada pogorszenie nastroju i ospałość.
To także okres, w którym część osób odczuwa wzmożony apetyt na słodycze. Często 
pojawia się on na początku listopada i dopiero z nadejściem później wiosny słabnie.
Niestety nadmiar kilogramów pozostaje. Okazuje się, że apetyt na słodkie smaki ma
hormonalne uzasadnienie.**

W regulacji rytmu dobowego bierze udział melatonina. Najważniejszym czynnikiem regulującym
biosyntezę melatoniny w szyszynce jest światło. W ciągu dnia stężenie tego hormonu
jest niskie a wzrasta w nocy osiągając szczyt ok. godz. 2.00. Rosnące stężenie melatoniny
to sygnał dla organizmu , żeby przygotować się do snu. Ze względu na występujący
jesienią i zimą niedobór światła stężenie melatoniny utrzymuje się na wyższym poziomie
niż wiosną i latem, przez co czujemy się znużeni, zmęczeni i apatyczni.

Inny hormon – serotonina ma bardzo szerokie spektrum działania wpływając na regulację
snu, apetytu i nastrój. Wykazano, że osoby cierpiące na okresowe zaburzenia nastroju
mają obniżony poziom serotoniny w mózgu. Należy dodać, że istnieje związek między
ilością węglowodanów zawartych w diecie a stężeniem serotoniny w mózgu. Ich spożycie
powoduje wzrost stężenia glukozy we krwi w odpowiedzi na co, wydzielana jest insulina.
Hormon ten ułatwia prekursorowi serotoniny, jakim jest tryptofan, przejście przez
barierę krew-mózg. Wówczas jego stężenie rośnie czego efektem jest produkcja serotoniny–„
hormonu szczęścia”. Jest to jednak efekt krótkotrwały, trwający ok. 1,5 godziny.
Po tym czasie poziom serotoniny spada, a my nadal czujemy się zmęczeni, ospali i
znów mamy nieodpartą chęć spożycia np. czegoś słodkiego. Sięgając po następną kostkę
czekolady należy pamiętać, że nadmiar węglowodanów, który nie może być natychmiast„
spalony”, jest odkładany w postaci tkanki tłuszczowej.

Do przetrwania długiej zimy w dobrej kondycji psychicznej i jednoczesnego utrzymania
prawidłowej masy ciała potrzebna jest modyfikacja diety. Mimo że zapotrzebowanie
energetyczne ustroju w okresie jesienno-zimowym rośnie nie powinniśmy bezkarnie 
spożywać cukrów prostych, których nadmiar wiąże się z ryzykiem nadwagi lub otyłości.
Głównym ich źródłem w diecie są słodycze, napoje gazowane, pieczywo półcukiernicze,
soki owocowe. Sojusznikami w walce z sezonowym spadkiem nastroju okazują się węglowodany
złożone o niskim indeksie glikemicznym, powodujące stopniowe uwalnianie glukozy 
do krwi. Ich źródłem są produkty zbożowe: mąka, kasze, ryż, makarony, płatki owsiane.
Przygotowując posiłki należy pamiętać, że ryżu czy makaronu nie należy rozgotowywać,
bowiem zwiększa się jego indeks glikemiczny. Podobnie jest w przypadku warzyw, które
najlepiej spożywać w postaci surowej lub krótko gotowane na parze. Przez wzgląd 
na większą zawartość błonnika pokarmowego, składników mineralnych oraz witamin, 
polecane jest pieczywo pełnoziarniste (razowe, typu graham), kasza gryczana, ryż
brązowy, makaron razowy.

Mamy nadzieję, że powyższe informacje zachęcą Państwa do poznania zasad zdrowego
żywienia, których przestrzeganie poprawia nie tylko kondycję fizyczną ale również
psychiczną.

mgr Radosław Majewski
 mgr Remigiusz Filarski

Instytut PAN w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn)
