# Bułka z trutką – kandydaci na prezydenta znów przy jednym stole

- Link: https://tko.pl/110420,2014,10,21,bulka-z-trutka-kandydaci-na-prezydenta-znow-przy-jednym-stole
- Published: 2014-10-21T09:46:38+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Wczoraj (20.10) odbyła się kolejna, bo już druga w ciągu ostatnich tygodni debata
prezydencka z kandydatami do objęcia władzy w olsztyńskim ratuszu.**

Tym razem wydarzenie zorganizowały Warmińsko-Mazurski Klub Biznesu oraz Rotary Club
Olsztyn. Do dyskusji stanęło sześcioro z kandydatów na prezydenta Olsztyna: Andrzej
Maciejewski, Marcin Adamczyk, Andrzej Ryński, Anna Wasilewska, Czesław Małkowski
i Piotr Grzymowicz (dwaj ostatni nie pojawili się na ubiegłotygodniowej debacie).
Po raz kolejny natomiast w dyskusji zabrakło głosu Iwony Arent.

Początkowo każdy z dyskutantów miał kilka minut do wykorzystania na autoprezentację
lub przedstawienie swojego programu. Zgromadzona publiczność, składająca się w dużej
części z biznesmanów i przedsiębiorców, wymagała nieco innego przygotowania merytorycznego
od kandydatów. Nic więc dziwnego, że w swoich wypowiedziach starali się skupiać 
na tych punktach swoich programów wyborczych, które dotyczyły szeroko pojętych spraw
gospodarczych: – Gospodarka powinna być na pierwszym miejscu – jak argumentował 
swój pomysł na miasto Andrzej Maciejewski, a wtórowali mu inni kandydaci.

O ile autoprezentacje przebiegły raczej spokojnie, o tyle w drugiej części spotkania,
jak zwykle, gdy następuje konfrontacja z publicznością i może ona zabrać głos, w
sali konferencyjnej Villa Pallas zaiskrzyło. Napięcie i niewybredne żarty pojawiły
się stosunkowo wcześnie, a to głównie za sprawą Czesława Małkowskiego, jak sam siebie
określił „najbardziej kontrowersyjnego kandydata”, któremu już na początku zarzucono
kłamstwo i przypisywanie sobie zasług Radia WaMa (w nawiązaniu do wcześniejszej 
wypowiedzi eksprezydenta, w której określił się jako pomysłodawcę linii tramwajowej
w mieście),  a także wypomniano proces sądowy w sprawie tzw. seksafery. Gdy został
zapytany co się stanie, jeśli jego wygrana w wyborach zbiegnie się z niekorzystnym
dla niego wyrokiem, stwierdził: – Takiej sytuacji na pewno nie będzie.

Sam Czesław Małkowski zdecydował się zresztą popisać ripostą – poproszony przez 
jednego z przedsiębiorców o podanie, jako były właściciel piekarni, przepisu na 
bułkę grahamkę, bez namysłu odpowiedział: – Dla pana? Z trutką.

W czasie poniedziałkowej debaty nie zabrakło oczywiście jednego z ulubionych tematów
tegorocznej kampanii prezydenckiej, czyli tramwajów – kosztów z nimi związanych,
sposobu realizacji, korków w mieście, ale również obwodnicy, która, według Marcina
Adamczyka, „w sytuacji wyludniania się miasta, a szczególnie centrum, może być gwoździem
do trumny” czy kontrowersji związanych z Olszyńskim Parkiem Naukowo-Technologicznym.
Spokojna, ale podszyta nutką pretensji wymiana zdań pojawiła się również między 
Anną Wasilewską a Piotrem Grzymowiczem, a może należałoby raczej powiedzieć – między
władzą samorządową a wojewódzką (bezpośredniej polemiki kandydatów zabraniał regulamin
debaty), w której padły sformułowania o braku poparcia i nieangażowaniu się w projekty
obu stron.

Oprócz kwestii inwestowania i inwestorów, przetargów, podatków czy wspierania lokalnych
przedsiębiorców, kandydaci byli pytani m.in. o rewitalizację olsztyńskiej starówki,
modernizację Dworca Głównego, trasę rowerową czy o pomysły na powstrzymanie masowej
migracji młodych ludzi z [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn).

Na przekonywanie potencjalnych wyborców do swojej osoby kandydaci mają czas do 16
listopada, kiedy odbędą się najbliższe wybory samorządowe.

JC
