# Humaniści rzucili się w wir atrakcji – Dni Humana

- Link: https://tko.pl/110340,2014,05,17,humanisci-rzucili-sie-w-wir-atrakcji-dni-humana
- Published: 2014-05-17T10:04:30+02:00
- Author: Redakcja TKO

**W dniach 12-14 maja odbyły się już VIII Dni Humana. Wydział Humanistyczny UWM 
zaproponował studentom bogatą ofertę rozrywek związanych z tym świętem m.in. konkursy,
warsztaty, koncerty czy ognisko. Świętujący mogli liczyć na zwolnienie z zajęć.**

Uroczyste rozpoczęcie obchodów odbyło się w foyer . Nastąpiło oficjalne przekazanie
władzy studentom. Dziekan wydziału oddał w ręce przewodniczącego rady wydziałowej
samorządu studenckiego symboliczny klucz. W przemówieniu dr hab. Andrzej Szmyt zachęcał
do przygotowanych atrakcji. „W tym roku Dni Humana wypadają bezpośrednio przed kortowiadą,
dlatego bawcie się tak, aby i na nią mieć siłę.”-zauważył. Jako szczególnie warte
polecenia wskazał ognisko na przystani kortowskiej. „Z tego, co wiem mają być kiełbaski
i coś mokrego do kiełbasek”- stwierdziła prodziekan ds. studenckich, dr Renata Rozbicka.
Dziekan przejął mikrofon i z uśmiechem dodał: piwo musi być żeby wam jedzenie w 
gardle nie stanęło. Po wystąpieniu władz przyszedł czas na część artystyczną. Zaprezentował
się beatboxer – Cinek oraz grupa taneczna Sztewite Gang. Breakdance zrobił furorę,
chłopacy okazali się nie tylko świetnymi tancerzami, ale także fantastycznymi showmenami.
Włączyli do zabawy osoby z widowni, w tym dziekana. – To historyczny moment”- zażartowali,
kiedy dr hab. Andrzej Szmyt stanął na rękach. Jak co roku studenci z różnych kierunków
rywalizowali o miano najlepszego. W tym roku w boju wzięły udział takie specjalizacje
jak: dziennikarstwo i komunikacja społeczna, neofilologia, historia, stosunki międzynarodowe
oraz filologia polska. Konkurs składał się z 3 etapów. W pierwszej turze studenci
odpowiadali na pytania związane z ich specjalizacją, w drugim wykazywali się wiedzą
z innych kierunków . Trzeci etap wymagał natomiast znajomości kultowych polskich
filmów. Studenci dziennikarstwa zaciekle bronili tytułu najlepszego kierunku, tym
razem jednak wygrała historia i to ona odebrała puchar z rąk przewodniczącego RWSS–
Pawła Stefanowicza. Dużym zainteresowaniem pierwszego dnia cieszył się konkurs recytatorski
organizowany przez dr Magdalenę Zaorską. Piętnaścioro studentów przedstawiło w Auli
Teatralnej dowolnie wybrany wiersz. Tematyka poezji była bardzo różnorodna –dominowała
miłosna, ale nie zabrakło patriotycznych oraz filozoficznych akcentów. W oczekiwaniu
na wyniki wystąpiło koło teatralne Salve Verbum prezentując ballady szkockie. Werdyktem
jury pierwsze miejsce zajęła Marta Plichta. Ciekawym punktem w programie okazało
się spotkanie z doktorem nauk weterynaryjnych – Ewą Rumińską. Przedstawicielce fundacji
Albatros towarzyszył specjalnie przywieziony na prezentacje puszczyk. Występująca
opowiadała o pomocy dzikim ptakom. Zwracała uwagę na to jak wygląda rehabilitacja
zwierzęcia i przygotowanie na powrót do natury.

– Każdy osobnik w ośrodku jest na wagę złota. Jeśli zachodzi taka potrzeba, staramy
się nieść pomoc każdemu zwierzęciu, które do nas trafia, niezależnie od rasy czy
rozmiaru – stwierdziła.

Ważnym punktem drugiego dnia był y finały Human Soccer League oraz mecz w piłkę 
nożną, gdzie rywalizowała kadra ze studentami. Kapitan drużyny studentów Remigiusz
Grala zażartował przed meczem: „Na pewno będzie taryfa ulgowa dla naszej kochanej
kadry.”. Zawodnicy walczyli zaciekle, zadecydował konkurs rzutów karnych. Ostatecznie
wygrali studenci z wynikiem 3:2 i otrzymali
 od dziekana wydziału humanistycznego
puchary. Kibiców nie zraziła nawet ulewa i wiernie dopingowali swoje drużyny, wśród
nich prodziekan Renata Rozbicka i dziekan Andrzej Szmyt.

Trzeci dzień rozpoczęły warsztaty garncarskie i tkackie organizowane przez towarzystwo
naukowe Pruthenia. Cieszyły się sporym zainteresowaniem. To była prawdziwa perełka
łącząca różnych ludzi bez względu na zainteresowania. Prowadzący zwracali uwagę 
na dziedzictwo regionalne podkreślając jak ważne jest to, co nas odróżnia. Nawet
kobiety nie obawiały się o paznokcie i chętnie przystąpiły do zabawy.

Zabawny wykład zaprezentowała dr Jolanta Piwowar – „Jak Polka z Polakiem, czyli 
o komunikowaniu się kobiet i mężczyzn.”. Przyciągnął on przedstawicieli obydwu płci
i przebiegł w bardzo wesołej atmosferze. Sama prowadząca przyznała, że była ofiarą
damsko-męskiego nieporozumienia:
 – Kiedyś wysłałam męża po farbę w kolorze wiosennej
zieleni i poprosiłam o pomalowanie pokoju. Gdy wróciłam do domu i zobaczyłam efekt
zgłupiałam – Wykład traktował o różnicach w komunikacji pomiędzy płciami, ale odnosił
się także do codziennych czynności. Dr Jolanta Piwowar kończąc przemówienie podsumowała–
Dlatego kobiety tak często mówią – ty nic nie rozumiesz.

Zakończenie Dni Humana odbyło się na przystani kortowskiej, gdzie na studentów czekał
poczęstunek oraz koncerty. Wystąpili: Lonely Tree SoundSystem, Ejtobangla oraz Zagram
Zagram.

Mimo chłodnego wieczoru przybyło mnóstwo osób. Gdy ściemniało uczestnicy rozpalili
ognisko
 i piekli nad nim kiełbaski. Atrakcją wieczoru był pokaz Fireshow.

_HK_
