# Wrócił z Anglii i zastał ją z innym, więc dźgnął nożem i podpalił auto…

- Link: https://tko.pl/110192,2014,05,09,wrocil-z-anglii-i-zastal-ja-z-innym-wiec-dzgnal-nozem-i-podpalil-auto
- Published: 2014-05-09T07:00:00+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Oszalał, gdy zobaczył ją w objęciach innego mężczyzny. Najpierw podpalił rozpałką
do grilla auto nowego partnera byłej już dziewczyny, a kilka dni później dźgnął 
go nożem! **

Andrzej K. (25 l.) postanowił, po kilkumiesięcznej nieobecności w kraju, powrócić
do domu i do swojej najdroższej. Ta jednak nie czekała na niego z utęsknieniem, 
wręcz odwrotnie. Miała już innego.

Dwudziestopięciolatek postanowił odzyskać względy dziewczyny i skutecznie zniechęcić
jej obecnego adoratora do kontynuowania znajomości z nią. Andrzej K. 2 maja zaczaił
się na samochód konkurenta zaparkowany przy ul. Mroza, i wrzucił do niego rozpaloną
podpałkę do grilla. Właściciel uszkodzonego audi oszacował straty na 6 tys. zł. 
Jednak na tym incydencie się nie skończyło.

W nocy, z 5 na 6 maja, zazdrośnik pod blokiem kobiety zauważył ją jak rozmawia z
nowym wybrankiem w samochodzie. Andrzej K. siłą wyciągnął kierowcę z auta i zaczął
go okładać pięściami. Kiedy ten  upadł na ziemię,  napastnik wyjął nóż i dźgnął 
nim poszkodowanego  w okolice klatki piersiowej. Agresor zbiegł z miejsca zdarzenia,
gubiąc nieopodal swój telefon komórkowy.  Po kilkunastu minutach bandyta powrócił
po swoją zgubę. Pech chciał, że zastał policję.

Funkcjonariusze sprawdzili dane osobowe napastnika w policyjnych systemach. Okazało
się, że sprawca poszukiwany był przez [olsztyński](https://tko.pl/olsztyn) sąd listem
gończym. Andrzej K. miał już na swoim koncie przestępstwo rozboju oraz pobicia. 
Podejrzany złożył obszerne wyjaśnienia i przyznał się do zarzucanych mu czynów. 
Za popełnienie wcześniejszych wykroczeń mężczyzna już trafił na 2 lata za  więzienne
kraty. Natomiast za przestępstwo uszkodzenia ciała oraz uszkodzenia mienia kodeks
karny przewiduje karę nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Pokrzywdzony, którego zaatakował i ugodził nożem Andrzej K., został opatrzony i 
zwolniony ze szpitala.
