# Jak dzieci i zwierzęta, to odpada – problemy rodziców samotnie wychowujących dzieci

- Link: https://tko.pl/110146,2014,10,05,jak-dzieci-i-zwierzeta-to-odpada-problemy-rodzicow-samotnie-wychowujacych-dzieci
- Published: 2014-10-05T09:54:56+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Właściciele mieszkań wolą imprezowych studentów od matek samotnie wychowujących
dzieci. Znalezienie mieszkania lub pokoju zajmuje samotnym rodzicom tygodnie, a 
czasami nawet miesiące.**

Jakiś czas temu na jednym z portali internetowych natrafiliśmy na post młodej kobiety,
która chciała pomóc swojej koleżance w znalezieniu mieszkania. Problemem w tej sytuacji
okazał się fakt, że jej przyjaciółka jest samotną matką, która wychowuje dwójkę 
dzieci.

– SZUKAM Witam. Staram się pomoc przyjaciółce wynająć mieszkanie, ale od miesiąca
czasu zero rezultatu. Jest samotna mama z 3 dzieci i naprawdę przykro słuchać jak
ludzie mówią przez tel ze jak ze zwierzętami i dziećmi to nie, a co to dzieci to
śmieci? one tez chcą żyć i mieć dach nad głową nie potrafię czegoś takiego zrozumieć
jak dzieci pomalują np ścianę to przecież od tego jest zabezpieczająca kaucja… Bardzo
proszę kogoś o pomoc. Pozdrawiam.[*](https://tko.pl/110146,2014,10,05,jak-dzieci-i-zwierzeta-to-odpada-problemy-rodzicow-samotnie-wychowujacych-dzieci#_ftn1)

Pod postem rozgorzała dyskusja na ten temat. Internauci przyznawali autorce ogłoszenia
rację. Postanowiliśmy skontaktować się z kobietą, która napisała ten poruszający
apel, żeby zdobyć kontakt do jej przyjaciółki i dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja
samotnych rodziców poszukujących stancji lub mieszkania do wynajęcia. Okazało się,
że pani Andżelika miała już podobny problem wcześniej. Umówiliśmy się z kobietą 
na spotkanie.

W międzyczasie, w celu sprawdzenia słuszności teorii, wykonaliśmy kilka telefonów
w sprawie mieszkania. Oczywiście podawaliśmy się za rodzica, który samotnie wychowuje
dzieci. W sytuacji, w której dzwonił mężczyzna, trafialiśmy na o wiele lepszy odzew,
dlatego o pomoc poprosiliśmy naszą redakcyjną koleżankę. Ona miała akurat większy
problem z przekonaniem do siebie potencjalnych wynajmujących i otrzymywała podobne
odpowiedzi co autorka postu na Facebooku. Jeden z właścicieli mieszkania opowiedział
nam historię wynajmu osobom z dziećmi.

– Moje niezadowolenie wynikało z nierzetelności wynajmujących, a nie z tego, że 
posiadali dziecko, bo samo posiadanie dziecka ludzi nie dyskryminuje. Sam mam małą
pociechę. Moim zadaniem ludzi trzeba oceniać indywidualnie, a nie wrzucać do jednego
wora, dzieląc na kategorie. Myślę, że z waszych poprzedników, jeśli nawet byliby
bezdzietni, i tak nie byłbym zadowolony jako z moich najemców – opowiada nam Grzegorz,
który jest właścicielem mieszkania w centrum [Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn).

Nasze małe dziennikarskie śledztwo potwierdziło niestety fakt, że osoby samotnie
wychowujące dzieci mogą mieć problem ze znalezieniem mieszkania. Spotkaliśmy się
więc z panią Andżeliką, żeby opowiedziała nam swoją historię.

– W Olsztynie zaczęłam mieszkać w 2011 roku. Wtedy bardzo szybko znalazłam stancję,
miałem wtedy tylko jedno dziecko. Musiałam się jednak stamtąd wyprowadzić. No i 
dzwoniłam. Jeden telefon, drugi. Za każdym razem słyszałam, że wolą rodziny bez 
dzieci albo studentów. Byłam wtedy w ciąży. No i to też było problemem, bo małe 
dziecko to dla wynajmujących kłopoty z sąsiadami. Nie udało mi się znaleźć żadnego
pokoju. Wylądowałam w ciąży w Caritasie. Mieszkałam tam aż do porodu. Udało mi się
dopiero w kwietniu znaleźć mieszkanie na Zatorzu – mówi nam pani Andżelika. – A 
koleżanka, niestety, nie znalazła mieszkania. Ona ma jeszcze większy problem, ponieważ
ma trójkę dzieci. Teraz musiała wyjechać do [Szczytna](https://tko.pl/szczytno),
tam znajoma udostępniła jej miejsce.

Kiedy pojawia się temat stancji i mieszkań do wynajęcia, to większość osób wyobraża
sobie studentów, którzy szukają lokum na czas nauki. Jednak ten problem dotyczy 
również osób dorosłych, rodzin, samotnych rodziców. Właściciele mogą oczywiście 
dyktować warunki, takie prawo daje im po prostu wolny rynek. Jednak czasami potrzebna
jest taka cecha, o której często zapominamy – empatia.

W Olsztynie funkcjonuje kilka domów samotnej matki. Główny znajduje się przy ul.
Jagiełły 5. W ośrodku tym znajduje się sześć pokoi z przedpokojami, świetlica, pokój
pobytu dziennego, kuchnia, dwie łazienki, toaleta, pralnia, suszarnia, wózkownia
oraz dwa pokoje biurowe. Istnieją również dwie filie – przy ul. Mickiewicza i przy
ul. Kościuszki. Lokalami administruje Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Olsztynie.

Jeżeli również borykacie się z podobnym problemem co bohaterka naszego artykułu,
prosimy o kontakt z naszą redakcją lub bezpośrednio z olsztyńskim MOPS-em.

[*](https://tko.pl/110146,2014,10,05,jak-dzieci-i-zwierzeta-to-odpada-problemy-rodzicow-samotnie-wychowujacych-dzieci#_ftnref1)
W treści ogłoszenia zachowano pisownię oryginalną.

Krawiel Michał
