# Stacja paliw Moya będzie rozdawać polskie jabłka

- Link: https://tko.pl/109666,2014,09,02,stacja-paliw-moya-bedzie-rozdawala-polskie-jablka
- Published: 2014-09-02T13:31:47+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Od czwartku (04.09) w olsztyńskiej stacji paliw sieci Moya, każdemu klientowi,
będą rozdawane jabłka z grójeckich sadów. Jest to kolejna akcja wspierające rolników,
których dotknęło rosyjskie embargo.**

Na potrzeby tej akcji właściciel polskiej sieci Moya zakupił dziesięć ton jabłek
z polskiego zagłębia sadownictwa. Każda stacja rozda średnio sto kilogramów owoców,
a szacunkowo akcja ma potrwać dwa dni. Będą to jabłka z amerykańskiej odmiany Paulared
o aromatycznym smaku, które najlepiej smakują jako przekąski.

– Niezależnie od wartości tankowania czy stacyjnych zakupów, każdy klient stacji
Moya do paragonu otrzyma piękne, polskie jabłko. Oczywiście, jeżeli nie będzie sam,
poczęstujemy także osoby mu towarzyszące. W ten sposób przeniesiemy internetową 
akcję do realnego świata – mówi Leszek Hendzel, dyrektor ds. operacyjnych w sieci
Moya – To spontaniczne działanie, poprzez które wyrazimy nasze poparcie dla interesów
sadowników, symbolicznie solidaryzując się ze wszystkimi polskimi przedsiębiorcami.
Poza tym nasze krajowe jabłka po prostu są smaczne i zdrowe, więc chcemy się cieszyć
nimi na koniec lata – dodaje Leszek Hendzel.

Moya to ogólnopolska sieć stacji paliw licząca prawie 100 obiektów. Stacje obecne
są we wszystkich województwach, a większość z nich prowadzi także sieciowy koncept
gastronomiczny Caffe Moya. Właścicielem sieci Moya jest polska spółka Anwim, jedno
z największych prywatnych przedsiębiorstw w kraju zajmujących się hurtową sprzedażą
paliw.

Rosyjskie embargo na niektóre produkty weszło w życie z końcem lipca. Jabłka to 
nie jedyne owoce, które zostały nim objęte. Zakaz obejmuje także gruszki, wiśnie,
czereśnie i śliwki. Polskie kalafiory i kapusty także nie przekroczą rosyjskich 
granic.

Polacy poczuli się solidarni z rodzimymi sadownikami i cały czas starają się ich
wspierać. To nie pierwsza taka akcja i zapewne nie ostatnia. Całą gorycz związaną
z embargiem osładzają nam jabłka, których tej jesieni zapewne Polacy zjedzą więcej.

Edyta Głogowska
