# Policja z Olsztyna zamknęła działalność kinomaniaka.tv

- Link: https://tko.pl/109214,2014,03,18,policja-z-olsztyna-zamknela-dzialalnosc-kinomaniaka-tv
- Published: 2014-03-18T09:46:45+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Straty dystrybutorów filmów szacuje się na blisko 26 mln złotych a czterem osobom
grozi do ośmiu lat więzienia.

Policyjni eksperci z zespołu wsparcia zwalczania cyberprzestępczości  komendy wojewódzkiej
policji w Olsztynie pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie zakończyli działalność
popularnego internetowego serwisu filmowego. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że
chodzi o serwis kinomaniak.tv.

W sierpniu 2012 roku do wydziału do walki z przestępczością gospodarczą KWP w Olsztynie,
od pełnomocnika dystrybutorów filmowych, wpłynęło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa
nielegalnego rozpowszechniania utworów audiowizualnych przez właściciela/administratora
popularnego internetowego serwisu filmowego. Z uwagi na charakter sprawy zajęli 
się nią policyjni eksperci z zespołu wsparcia zwalczania cyberprzestępczości. Taki
zespół w KWP funkcjonuje od 2013 roku jako jeden z czterech takich ośrodków w kraju.

Z ustaleń policjantów wynikało, że popularny serwis oferował możliwość oglądania
filmów i seriali w formie tzw. on-line (streaming), a także umożliwiał ich ściąganie
przez użytkowników, co oznaczało nielegalne rozpowszechnianie utworów audiowizualnych,
chronionych prawem autorskim. Dysponent witryny umożliwiał oglądanie filmów po uiszczeniu
opłaty w wysokości zależnej od długości okresu dostępu do serwisu. Opłata ta wynosiła
od 2,46 zł za dostęp jednodniowy, do 369 zł za dostęp „dożywotni”. Zawartość bazy
filmowej serwisu obejmowała około 100 tys. videogramów.

„Oficjalne” informacje dostępne w serwisie zwykłym użytkownikom oraz używane przez
sprawców w kontaktach z pośrednikami finansowymi, reklamowymi w kraju i za granicą,
przedstawiały internetowy serwis filmowy, jako będący własnością firm zlokalizowanych
na Karaibach, w Hong Kongu, na Seszelach, i innych. Podobnie rachunki bankowe wykorzystywane
do prowadzenia działalności serwisu zostały założone w bankach zagranicznych na 
Karaibach i w Hong Kongu. Kontakty biznesowe właścicieli serwisu obejmowały szereg
podmiotów i firm w Polsce, ale także w takich krajach jak: Francja, Holandia, Rumunia,
Węgry, Estonia, Wielka Brytania, itd. Jednocześnie jednak sama strona internetowa
prowadzona była w języku polskim i skierowana była przede wszystkim do polskich 
odbiorców.

Dzięki ogromnej popularności serwisu – 1,5 mln użytkowników – do jego właścicieli
zaczęły płynąć ogromne środki finansowe, nawet do ponad 300 tys. zł miesięcznie.
Głównym ich źródłem byli oczywiście zwykli użytkownicy oraz firmy zainteresowane
umieszczaniem swoich reklam w serwisie. Pieniądze uzyskane z nielegalnej działalności
były następnie transferowane na konta zagraniczne przez pośredników finansowych,
po czym przekazywane do Polski i tu wprowadzane do obrotu.

Na podstawie materiałów zebranych przez funkcjonariuszy wydziału do walki z przestępczością
gospodarczą KWP w Olsztynie prokuratura okręgowa w Olsztynie wszczęła w tej sprawie
śledztwo w kierunku przestępstwa „prania brudnych pieniędzy”.

Policjanci wykonując szereg czynności w tej sprawie ustalili miejsce prowadzenia
nielegalnej działalności. W grudniu 2013 roku w wytypowanych punktach na terenie
[Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn) funkcjonariusze przeprowadzili przeszukania. 
W konsekwencji zabezpieczyli m.in. gotówkę w wysokości ponad 35 tys. złotych, kilkadziesiąt
elektronicznych nośników danych (komputerów, telefonów), karty płatnicze do zagranicznych
kont bankowych, na których gromadzono środki finansowe z nielegalnej działalności
serwisu. Dodatkowo na podstawie postanowień prokuratora od pośredników finansowych
zabezpieczono 700 tys. złotych i ponad 30 tys. euro w gotówce pochodzące z przestępstwa.
Łącznie w sprawie do chwili obecnej zarzuty usłyszały cztery osoby. Jedna z nich
została tymczasowo aresztowana. Za składanie fałszywych zeznań, uczynienie z nielegalnego
rozpowszechniania utworów audiowizualnych stałego źródła dochodu oraz pranie brudnych
pieniędzy grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. Szacuje się, że w wyniku
przestępczej działalności, dystrybutorzy filmów stracili 26 mln złotych.

 10 stycznia 2014 roku popularny internetowy serwis filmowy zakończył swoją działalność.
