# Nielagalne podsłuchy w sprawie Agenta Tomka. Czy podsłuchiwano wojewodę i prezydenta?

- Link: https://tko.pl/109120,2014,07,21,nielagalne-podsluchy-w-sprawie-agenta-tomka-czy-podsluchiwano-wojewode-i-prezydenta
- Published: 2014-07-21T17:28:04+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Prokuratura w Olsztynie prowadzi śledztwo w sprawie nielegalnie podsłuchanych 
rozmów telefonicznych polityków PiS, m.in. wiceprezesa Adama Lipińskiego, członka
komitetu politycznego Wojciecha Szaramy oraz posłów: Iwony Arent, Grzegorza Janika
i Tomasza Kaczmarka znanego jako agent Tomek – ustalił „Newsweek”.**

Lista nagranych osób obejmuje nie tylko polityków. Podobno znajdują się na niej 
także wojewoda warmińsko-mazurski Marian Podziewski i prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz.
Historia ma związek ze sprawą rozwodową Katarzyny Sztylc, dziś żony posła Kaczmarka(
agent Tomek).

Kilkanaście dni temu informowaliśmy o tym, że Tomasz Kaczmarek, poseł PiS, znany
przede wszystkim z tego, że był agentem Tomkiem w służbie w CBA, groził strajkiem
okupacyjnym, jeśli olsztyńska prokuratura umorzyłaby śledztwo w sprawie podsłuchiwania
rozmów, w których brał udział Kaczmarek i inni politycy PiS. Podsłuchiwać miał były
mąż obecnej partnerki Tomasza Kaczmarka. Dziennikarze „Newsweeka” dotarli do informacji,
że poseł Kaczmarek twierdzi, że były mąż jego obecnej partnerki wynajął agencję 
detektywistyczną, dzięki której udało się nagrać rozmowy. Co więcej, były mąż ma
szantażować swoją byłą partnerkę i Kaczmarka, grożąc, że opublikuje nagrania, na
których słychać nie tylko polityków PiS, ale także prezydenta [Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn)
oraz wojewodę Mariana Podziewskiego.

Przypomnijmy. Pod koniec ubiegłego roku miesięcznik „Wprost” opublikował taśmy, 
na których mogliśmy usłyszeć posła Kaczmarka, jak grozi byłemu mężowi swojej obecnej
partnerki. Nagranie miało powstać w jednym z olsztyńskich pensjonatów, gdzie posłanka
Iwona Arent świętowała urodziny. Opublikowane taśmy zachwiały karierą polityczną
posła, który doniósł do prokuratury, aby ta wszczęła śledztwo w sprawie nielegalnego
podsłuchiwania posłów. Prokuratura chciała jednak umorzyć śledztwo z braku dowodów,
ale Kaczmarek zagroził strajkiem okupacyjnym, zasypał pismami interwencyjnymi odpowiednich
ministrów i szefów służb. Prokuratura wznowiła śledztwo.

red

 
