fbpx
2 C
Olsztyn
środa, 19 stycznia, 2022
reklama

Unijny projekt UWM pod okiem prokuratury

reklama

Realizowany nakładem niemal 34 mln złotych projekt dotyczący m.in. rozmnażania węgorza europejskiego w sztucznych warunkach znalazł się pod okiem prokuratury, która zarzuca nieprawidłowości przy wypłacaniu wynagrodzeń w projekcie. Chodzi o ponad 2,5 mln zł.

Projekt „Innowacje w akwakulturze ryb ze szczególnym uwzględnieniem biotechniki rozrodu ryb” realizowany był na Wydziale Nauk o Środowisku. Audyt, zlecony przez rektora UWM prof. Ryszarda Góreckiego, wykazał nieprawidłowości w projekcie, dotyczące złego wydatkowania środków.

– Chodzi o nieodpowiednie dokumentowanie prac badawczych oraz zastosowanie zbyt wysokich stawek przy ustalaniu wynagrodzeń przez pierwszego kierownika projektu dla osób zaangażowanych w proces badawczy – wyjaśnia Wioletta Ustyjańczuk, rzeczniczka UWM

reklama

4 lutego Uniwersytet Warmińsko – Mazurski otrzymał pisemną informację z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (która decydowała o dofinansowaniu projektu) o niezakwalifikowaniu środków w wysokości: 2 529 769,97 zł.

Uczelnia nie ujawnia, kto dostał źle wydatkowane środki. Wiadomo, że przy projekcie pracowało około 50 osób, w tym cztery z tytułem profesora, cztery osoby z tytułem dr habilitowanego (w tym trzech zatrudnionych na stanowisku profesora nadzwyczajnego), sześciu doktorantów. Ponadto w skład zespołu miały wchodzić osoby ze stopniami i tytułami naukowymi z następujących dziedzin: biologia, nauka o żywności, weterynaria, farmacja, geografia, ekonomia, matematyka, informatyka oraz z nauk rolniczych dyscyplina rybactwo.

Czytaj też:  Dramatyczny apel studentów do rektora UWM. Masowo podpisują petycję

Pierwotnie projekt miał zostać zakończony 30 czerwca 2015 r. Obecnie Uniwersytet Warmińsko – Mazurski wystąpił o aneks do umowy i zaproponował skrócenie realizacji projektu do 31 grudnia 2014, deklarując przy tym realizację wszystkich celów projektu.

Co ciekawe, to nie jedyne zarzuty ciążące nad projektem. Znacznie cięższe mogą okazać się te, które dotyczą merytorycznych zagadnień projektu. W styczniu 2014 roku miesięcznik „Polityka” opublikował tekst podważający wyniki osiągnięte w projekcie (hucznie odtrąbiony sukces rozmnożenia węgorza w warunkach sztucznych).

Czy uczelnia planuje wyciągnąć konsekwencje dyscyplinarne wobec profesora, byłego już kierownika projektu?

UWM czeka do zakończenia śledztwa i dopiero wtedy zostaną podjęte odpowiednie decyzje personalne – tłumaczy Wioletta Ustyjańczuk.