# Czerwony szlak dla cierpliwych, czyli sygnalizacje w Olsztynie…

- Link: https://tko.pl/108678,2014,02,13,czerwony-szlak-dla-cierpliwych-czyli-sygnalizacje-w-olsztynie
- Published: 2014-02-13T18:14:20+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Piesi jak i kierowcy nie przepadają za staniem na czerwonym świetle. Wielu uważa,
że w Olsztynie tzw. „czerwone” za długo się świeci. Czy tak rzeczywiście jest?**

– Wyruszam z Mochnackiego, docieram do skrzyżowania przy „Maku” – pisze Daniel, 
pracownik jednego z banków w Olsztynie – nie zdążam na zielone, czekam kilka ładnych
minut aż ponownie się pojawi i będę mógł wreszcie ruszyć. Uważam, że cykl zmiany
świateł trwa stanowczo za długo. Nie wspomnę o staniu na kolejnych światłach, które
znajdują się na całej długości Niepodległości, Niepodległości z Kościuszki, Kościuszki
z Żołnierską i Kościuszki z Piłsudskiego. Ta trasa, to katastrofa, gdy trafi się
na nieszczęsne czerwone…

– Jeśli nic nie jedzie, to powinna być możliwość przejścia nawet na czerwonym świetle–
mówi Magda, studentka pedagogiki. – Ja stoję, droga pusta. Absurdem jest, że policja
tak skrupulatnie łapie przechodniów, którzy „łamią” ten drogowy przepis. Mieszkałam
we Wrocławiu. Tam przechodzenie na czerwonym to standard. Mundurowi przymykają na
to oko. W [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn) niestety szukają chyba wszędzie kasy,
zwłaszcza w kieszeniach przechodniów. Przechodzenie na czerwonym nie jest – moim
zdaniem – obciążone żadną szkodliwością społeczną.

Gdzie sygnalizacji świetlnych jest za dużo, a gdzie rzeczywiście powinny się pojawić?
