# Olsztyn potrzebuje promocji

- Link: https://tko.pl/108563,2014,01,30,olsztyn-potrzebuje-promocji
- Published: 2014-01-30T08:30:28+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Olsztyn ma się czym pochwalić na arenie ogólnopolskiej. Stolica regionu słynącego
z jezior, zieleni, z dużym kampusem uniwersyteckim. Teoretycznie nasze miasto powinno
być promocyjnym „samograjem”. Niestety jest tak tylko w teorii.**

 Warmiński Jarmark Świąteczny ma przyciągnąć do Olsztyna turystów z Rosji

Od 31 grudnia 2013 roku Olsztyn nie ma dyrektora działu promocji. Ratusz nie przedłużył
umowy z Markiem Ciesielskim.

> – Konkurs na stanowisko dyrektora działu promocji zostanie oficjalnie umieszczony
> na stronie internetowej w ciągu kilku najbliższych dni – powiedziała Aneta Szpaderska,
> rzeczniczka Urzędu Miasta.

Stolica Warmii i Mazur nie miała szczęścia do szefów tego działu w ciągu kilku ostatnich
lat. Pod względem promocji znacznie lepiej wypada Urząd Marszałkowski. Niedawno 
odbyło się spotkanie ewaluacyjne, które podsumowano kampanię promocyjną Mazur – „
Mazury – Cud Natury”. Kampania została doceniona przez ogólnopolskie środowiska 
związane z reklamą i marketingiem.

Niestety [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn) nie może pochwalić się takim sukcesem.
Ostatnie lata to najpierw chybione pomysły na promocję miasta, po których nastąpiła
pasywna postawa byłego już dyrektora działu promocji Marka Ciesielskiego.

Pięć lat temu mieszkańców oburzyła przygotowana na zlecenie miasta koncepcja, według
której Olsztyn jest „przestrzenią radości”. Jak okazało się również część radnych
nie było zadowolonych ze strategii przygotowanych przez krakowską firmę „Eskadra”.
Pomysły „święta latawców i sera” były przez pewien czas obiektem żartów Olsztynian.
A samo przygotowanie projektu kosztowało miasto 180 tysięcy złotych. Z tego właśnie
została zapamiętana była dyrektor Anna Mrówczyńska.

Jej następcą został Maciej Rytczak, który pracując w starostwie powiatowym zasłynął
grafiką „Che-Kopernika”, która była omawiana w mediach ogólnopolskich. Nowy dyrektor
miał być powiewem świeżości w olsztyńskim ratuszu. Miał spore poparcie wśród młodych
mieszkańców, którzy mieli nadzieję na zmiany.

Macieja Rytczaka mieszkańcy naszego miasta zapamiętali przede wszystkim z baby pruskiej
i pomysłu, aby Olsztyn stał się miastem bez futbolu w trakcie Euro 2012. Tak samo
jak w przypadku Kopernika – znowu o Olsztynie i pomysłach Rytczaka zrobiło się głośno
w Polsce. Szczególnie ten drugi pomysł był szeroko dyskutowany. Tym bardziej, że
do antyfutbolowej koalicji chciało przystąpić Zakopane. Niestety, jak pokazała przyszłość,
niezły pomysł nie został zrealizowany jak należy. Maciej Rytczak został zwolniony
ze stanowiska w grudniu 2011 roku. Jego następcą został Marek Ciesielski.

Na czas jego pracy w ratuszu przypadły dwa bardzo duże wydarzenia – Euro 2012 i 
660-lecie Olsztyna. Marek Ciesielski całkowicie nie poradził sobie z tym pierwszym.
Pomysł Rytczaka na „Miasto bez futbolu” nie został w 100% zrealizowany. W trakcie
Mistrzostw Europy w piłce nożnej było trochę sportu, trochę kultury. Możliwe, że
taka postawa wynikała z obawy przed atakami ze strony fanów sportu, jednak w tym
wypadku ryzyko mogło się opłacić. Obchody 660-lecia Olsztyna trudno jeszcze jednoznacznie
ocenić. Przez cały 2013 rok działo się sporo. Choć może się wydawać, że zabrakło
przysłowiowej „kropki nad i”. Jakiegoś dużego eventu, dzięki któremu trochę głośniej
zrobiłoby się o olsztyńskim jubileuszu w Polsce.

W dziedzinie marketingu miast najlepiej jest podglądać najlepszych. W Polsce w tej
dziedzinie przodują Poznań, Wrocław i Gdańsk. Zapytaliśmy Ewę Salamon, specjalistkę
ds. PR, która współtworzyła projekty w ramach Biura Prezydenta ds. Promocji Miasta
Gdańsk, o to jak wygląda praca nad tworzeniem wizerunku stolicy Pomorza:

> – Najważniejsza jest strategia marki, na straży której powinno stać miasto (np.
> w postaci biura promocji). Strategia powinna wyznaczać drogę i być odnośnikiem
> do wszystkich projektów promocyjnych realizowanych przez ratusz. Promocja miasta
> to szereg różnych projektów – nie tylko klasyczne kampanie, ale również event 
> marketing, social media, PR. Do ich realizacji warto zapraszać specjalistów,  
> ale ważne,  by stać na straży wyznaczonej wcześniej strategii. W promocji miejsc
> można wykorzystywać podstawowe zasady marketingu produktów komercyjnych, trzeba
> pamiętać jednak o złożoności miasta i najważniejszym – czyli mieszkańcach. Mieszkańcy
> to zarówno odbiorcy jaki i nadawcy komunikatów (ambasadorzy) związanych z promocją
> miejsca.

Olsztyn posiada duży potencjał, ale jak na razie brakowało szczęścia w doborze pracowników
zajmujących się promocją miasta. Kiedy za kilka lat skończą się inwestycje związane
z infrastrukturą bardzo ważne będzie to, żeby w tym samym czasie wypracować bardzo
dobrą strategię promocji naszego miasta.
