# GDDiKA chce od miasta 40 mln zł na obwodnicę

- Link: https://tko.pl/108372,2014,01,10,gddika-chce-od-miasta-40-mln-zl-na-obwodnice
- Published: 2014-01-10T08:30:19+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Olsztynie chce od władz miasta
40 mln złotych na budowę południowej obwodnicy Olsztyna. Prezydent miasta bezradnie
rozkłada ręce, tłumacząc, że roszczenia są bezzasadne.**

 Wycinka drzew pod obwodnicę Olsztyna.

Przetargi na budowę południowej obwodnicy Olsztyna są już ogłoszone. Teraz, co może
dziwić, GDDKiA w Olsztynie szuka wsparcia finansowanego ze strony gminy Olsztyn.
Z inicjatywą porozumienia w tej sprawie wystąpił dyrektor GDDKiA Mirosław Nicewicz
wnosząc o partycypację w kosztach budowy obwodnicy. Dyrekcja chce od miasta 40 mln
zł. Prezydent nie zgodził się na podpisanie dokumentu i wystosował w tej sprawie
list do wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej.

– Na żadnym etapie rozmów między nami a GDDKiA nie przedstawiano żądań finansowych
i pomysłów na takie rozwiązanie – mówi Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna. – Mieliśmy
w wieloletniej prognozie finansowej zabezpieczyć środki jedynie na trzy połączenia
ulic Towarowej, Lubelskiej i Pstrowskiego z obwodnicą, tak aby nie powstała ona 
w oderwaniu od miasta. I takie środki mamy. Przewidzieliśmy także cztery miliony
złotych na odszkodowania dla właścicieli gruntów, położonych w przewidywanym pasie
drogowym. Jednak nigdzie nie było mowy o tym, że gmina ma współfinansować budowę
obwodnicy.

Prezydent, prosząc o pomoc wicemister, argumentuje, że gdyby obwodnica miała status
drogi ekspresowej, to wówczas ciężar finansowania spadłby wyłącznie na GDDKiA. Obwodnica–
mimo wcześniejszych ustaleń i zapisów – została przekwalifikowana z ekspresowej 
na główną ruchu przyspieszonego. Mimo że technicznie będzie nadawać się do określania
ją jako ekspresówka i wojewoda wydał pozwolenie na budowę właśnie dla drogi ekspresowej.
Co ciekawe żadna z powstałych w ostatnich latach obwodnic nie była finansowana przez
gminy. Ciężar finansowania spadał zawsze na skarb państwa, czyli regionalne oddziały
GDDKiA.

– Dlaczego my, jako jeden z najbiedniejszych regionów, mamy dokładać się do jej 
budowy? – pyta retorycznie prezydent.

Karol Głębocki, rzecznik GDDKiA w Olsztynie: – Obecna forma prawna obliguje władze
gminy do utrzymania i współfinansowania drogi głównej o ruchu przyspieszonym. Jeśli
zajdzie zmiana na szczeblu ministerialnym i droga zostanie zakwalifikowana, jako
ekspresowa, to wówczas gmina [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn) nie będzie musiała
dopłacać do budowy obwodnicy.

Odpowiedź ministerstwa w tej sprawie, udzielona przez wiceministra Zbigniewa Rynasiewicza
wpłynęła już do Ratusza. Minister stwierdza, że obwodnica nie może mieć charakteru
drogi ekspresowej ze względu na to, że nie ma połączenia z inną drogą ekspresową
i nie może ona funkcjonować w oderwaniu od innych tras ekspresowych. Szkopuł w tym,
że obwodnica będzie miała takie połączenie (z ekspresowym odcinkiem drogi 51 Olsztynek-
Olsztyn). W zawiłej odpowiedzi minister nie wskazuje, że podpisanie porozumienia
jest obligatoryjne. Używa zwrotu „może”.
