# Radni PiS nie chcą ideologii gender na Warmii i Mazurach

- Link: https://tko.pl/108355,2014,01,07,radni-pis-nie-chca-ideologii-gender-na-warmii-i-mazurach
- Published: 2014-01-07T19:00:21+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Radni Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego skupieni wokół klubu Prawa i Sprawiedliwości
proszą marszałka województwa Jacka Protasa o niewprowadzanie zapisów promujących
ideologię gender do opracowywanego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-
2020.**

 Artur Chojecki (PiS), wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa: – Docierają do nas
sygnały o próbie przemycenia treści związanych z ideologią gender pod postacią zagadnień
związanych z równością.

Wielka polityka dotarła na Warmię i Mazury. Spór o ideologię gender znany był nam
przede wszystkim z telewizyjnych doniesień. Teraz dotyka nas bezpośrednio. Radni
PiS z Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn)
wystosowali do marszałka Jacka Protasa oświadczenie, w którym czytamy:

> Do społeczeństwa docierają informacje, m.in. od polskich europarlamentarzystów,
> które wskazują na pojawiające się ze strony Komisji Europejskiej naciski na wprowadzanie
> do programów operacyjnych zwłaszcza regionalnych zapisów warunkujących otrzymywanie
> środków europejskich od promowania ideologii gender.
> Ideologię tę uważamy za niezwykle szkodliwą. Uznając, że płeć to przede wszystkim
> sztuczna konstrukcja społeczna, ideologia ta narzuca absurdalne modele wychowania,
> rodziny, szkoły. Zmusza więc dzieci, począwszy od wieku przedszkolnego do szkodliwej
> seksualizacji, kruszy bariery wstydu i stosowności, a przede wszystkim indoktrynuje
> młodych ludzi, łamiąc prawa rodziców do opieki i wychowania własnych dzieci.
> W związku z tym wzywamy Pana Marszałka i Zarząd, aby zwrócili baczną uwagę na 
> nie wprowadzanie zapisów w RPO na lata 2014-2020, które w jakikolwiek sposób promują
> projekty opierające się na ideologii gender.

Artur Chojecki (PiS), wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa: – Docierają do nas
sygnały o próbie przemycenia treści związanych z ideologią gender pod postacią zagadnień
związanych z równością. Chodzi o uwarunkowania kulturowe, według których to człowiek
miałby decydować o swojej płci. Dla nas decydującym czynnikiem w tej sprawie nie
jest uwarunkowanie kulturowe a biologiczne. Dlatego chcemy wyrazić swój sprzeciw
w tej sprawie. Pismo nie ma charakteru interpelacji i marszałek nie musi formalnie
na nie odpisywać, ale liczmy, że to zrobi.
