# Katarzyna Staszko: Z grania można spłacić kredyt

- Link: https://tko.pl/107886,2013,12,01,katarzyna-staszko-z-grania-mozna-splacic-kredyt
- Published: 2013-12-01T18:15:37+01:00
- Author: Redakcja TKO

** Z Katarzyną Staszko, wokalistką The Lollipops i dziennikarką radiową, rozmawiamy
o rock and rollu, kasie za granie i karierze. **

 My tego nie robimy, ale wiem, że można się utrzymać z muzyki

 

**Co słychać w The Lollipops?**

– Jesteśmy już po nagraniu wszystkich utworów na album. Wszystko trwa już dość długo,
ale mam nadzieję, że płyta wyjdzie na wiosnę. Pierwszy album wydaliśmy w 2011, a
drugi wyjdzie w 2014, więc trzy lata oczekiwania na nową płytę to stanowczo za długo.
Pracujemy też nad nowymi kawałkami. The Lollipops siedzi teraz w studiu, nagrywa
i chodzi na cudze koncerty.

**Byliście blisko przebicia się do mainstreamu. Wasze kawałki puszczała „Trójka”.
Zaproszono was na festiwal Top Trendy. Teraz zrobiło się o Was jakby ciszej…

– Próbujemy to z chłopakami rozkminić. Co tak naprawdę trzeba zrobić, żeby być o
jeden krok dalej. Długo zrzucaliśmy winę, że [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn) to
nie Warszawa. Na Top Trendy w tym samym konkursie występowała Honorata „Honey” Skarbek,
o której wtedy nic nie wiedziałam. Jej kariera potoczyła się spektakularnie. Oczywiście„
Honey” gra zupełnie inną muzykę.

Na pewno pomaga bycie w centrum, wśród ludzi, którzy zajmują się tym samym. Często
karierę robią zespoły, które pojawiały się w „Trójce”. Kiedyś zrobiłam materiał 
z Afrokolektywem. Muzycy opowiadali o tym, że zanim przyjdzie sukces, to trzeba 
zetrzeć kolana i mnóstwo czasu dokładać do grania. Nigdy nie wiadomo, kiedy nastąpi
przełom. Wydaje mi się, że chłopacy z  Eneja, idąc do Polsatu nie spodziewali się
tego, jak potoczy się ich kariera. Na pewno trzeba być w odpowiednim miejscu i w
odpowiednim czasie. No i oczywiście nie można się poddawać.

**Czy można żyć w Olsztynie z grania?**

– Tak. My tego nie robimy, ale wiem, że można się utrzymać z muzyki. Na pewno na
początku robisz muzykę przy okazji. Masz normalną pracę i w pewnym momencie okazuje
się, że zaczynasz żyć z grania. Zauważ, że często muzycy zajmują się produkcją i
menadżerowaniem. Czyli tak naprawdę zarabiają wciąż na muzyce. Mamy też bandy coverowe,
a granie cudzych kawałków wcale nie jest proste. Sama lubię chodzić na koncerty 
dobrych cover bandów. Oczywiście nie wystarczy po prostu grać, trzeba też mieć dobry
kontakt z publicznością. Z takiego grania można spokojnie spłacać kredyty.

**Jesteście zespołem grzebiącym godzinami w studiu, czy też stawiacie na żywioł 
koncertowy?**

– Powinieneś zapytać chłopaków o to, ile mają efektów dźwiękowych i zobaczyć na 
próbie jak jeden kręci w „piecu”, a drugi słucha. Mieliśmy śmieszną sytuację. Przez
pół godziny próbowaliśmy odkryć dlaczego gitara Jacka „sieje”. Ostatecznie okazało
się, że był problem z uziemieniem. Czasami okazuje się, że w jednym miejscu pojawia
się konkretny dźwięk, który jest najważniejszy w całym utworze. Tak też mieliśmy
w nowym kawałku, który ostatnio nagraliśmy. Ten jeden dźwięk robi wszystko i słychać
to później na koncertach. Dlatego tak ważne jest nagłośnienie, żeby każdy mógł usłyszeć
wszystkie smaczki.

**Podobno będzie można ciebie usłyszeć na płycie zespołu Burnin Hearts?**

– Tak i zapraszam wszystkich w sobotę (30.11.) do Vinyla, gdzie chłopaki z Burnin
Hearts zagrają koncert. Ja też tam się pojawię i zaśpiewam. Miałam okazję śpiewać
na jednym radiowym nagraniu i dograłam wokal na ich nową płytę. Śmiesznie się złożyło,
że w trasę jeździmy z jednym kierowcą.

_The Lollipops – pochodzący z Olsztyna zespół grający noise-pop. Ich debiutancka
płyta „Hold” została wydana w 2011 roku.  _
