# Krzysztof Penderecki w Olsztynie!

- Link: https://tko.pl/107657,2013,11,05,krzysztof-penderecki-w-olsztynie
- Published: 2013-11-05T14:02:50+01:00
- Author: Redakcja TKO

Krzysztof Penderecki świętuje jubileusz, osiemdziesiąte urodziny, przypadające 
w 23 listopada.

**W tym roku przypada 100. rocznica urodzin Witolda Lutosławskiego. 10 listopada
w Filharmonii usłyszymy jedno z największych arcydzieł Lutosławskiego – jego koncert
fortepianowy. Tego samego wieczoru na podium dyrygenckim stanie drugi z wielkich
polskiej muzyki naszych czasów – Krzysztof Penderecki – by poprowadzić swoje najnowsze
dzieło, czyli koncert podwójny na skrzypce i altówkę.**

Koncert podwójny na skrzypce i altówkę Krzysztofa Pendereckiego (ur. 1933) napisany
został dla Wiedeńskiego Towarzystwa Muzycznego (Gesellschaft der Musikfreunde in
Wien – Musikverein) na obchody 200. rocznicy jego istnienia. Tam również w październiku
2012 roku odbyło się pierwsze wykonanie z udziałem Orkiestry Bawarskiego Radia pod
batutą Marissa Jansonsa i solistów: Janine Jansen (skrzypce) i Juliana Rachlina (
altówka). Premiera w Niemczech (w tym samym składzie wykonawców) miała miejsce w
listopadzie tego samego roku w Monachium, zaś premiera polska – w Poznaniu, w dniu
79. urodzin kompozytora, który sam poprowadził Orkiestrę Filharmonii Poznańskiej,
a partie solowe grali: Fumiaki Miura (skrzypce) i Julian Rachlin (altówka). Ponadto
utwór został nagrany dla BR-Klassik.

Trwająca około 22 minut kompozycja, zainspirowana – jak wyznaje sam kompozytor –
symfonią koncertującą na skrzypce i altówkę Mozarta, pozwala instrumentom solowym
na dialog obfity w momenty liryczne, ale też i gwałtowne wybuchy emocji, co w sumie
nadaje dziełu rys romantyczny, stawiając zarazem duże wymagania przed wykonawcami.

Natomiast koncert fortepianowy Witolda Lutosławskiego, ukończony w roku 1988, należy
do ostatnich wielkich kompozycji tego twórcy, ale w pewien symboliczny sposób jest
jakby jego spojrzeniem ku własnej młodości. Bo o tym, by napisać Koncert fortepianowy,
Lutosławski myślał już w początkach swojej kariery, przed wojną. Sam był znakomitym
pianistą i myślał o utworze, który by mógł sam wykonywać. Sporządził wtedy nawet
pierwsze szkice, lecz nie był z nich zadowolony i odłożył te plany na później. A
później przyszła wojna, po wojnie wciąż nie było okazji, mimo zachęt ze strony pianistów
takich jak Witold Małcużyński. Ponadto droga artystyczna Lutosławskiego wiodła go
wtedy już w stronę problemów orkiestry, nie fortepianu. Aż dopiero w roku 1987 udało
mu się zmierzyć z formą koncertu fortepianowego, zaś praca nad nim zajęła mu cały
rok. Jak sam wyznawał, problemy, przed którymi stanął, nie były natury pianistycznej,
bo z tymi, jako sprawny pianista, radził sobie bez trudu.

 

_Bilety w cenie:_
 _ normalny – 50 zł _ _ ulgowy- 40 zł_ _ karta melomana – 25 zł_
