# Nie czekaj do zawału, zmień swoje życie wcześniej

- Link: https://tko.pl/107510,2013,10,21,nie-czekaj-do-zawalu-zmien-swoje-zycie-wczesniej
- Published: 2013-10-21T07:29:00+02:00
- Author: Redakcja TKO

Małżeństwo pokazało, że marzenia się spełniają.

**Wydaje się, że to ckliwa historia, ale gdy się uważniej przysłuchamy, to dojść
można do banalnego wniosku, że marzenia naprawdę się spełniają. Trzeba w nie wierzyć
i mieć silny hart ducha.**

W sobotnie popołudnie mieliśmy okazję spotkać się z Joanną Grzymkowską-Podolak i
jej mężem Jarosławem Podolakiem w kamienicy Naujacka w ramach cyklicznej imprezy,
organizowanej przez Miejski Ośrodek Kultury, „Spotkanie z globtroterem”.

Goście, to Olsztynianie, którzy od pewnego czasu realizują swoją pasję – podróżują
i podporządkowali temu celowi niemal wszystko. Zaczęło się zaskakująco. Od zawału
stwierdzonego u Jarosława.

> – Decyzja o tym, aby zacząć podróżować zapadła przy szpitalnym łóżku – opowiadała
> Joanna Grzymowska-Podolak. Jej mąż dodał: – Warto nie czekać do takiego momentu,
> jak zawał, tylko zmienić swoje życie wcześniej.

Małżeństwo opowiedziało o swojej pierwszej wyprawie. Było szalenie. Oboje rzucili
pracę, sprzedali swoje bmw, by kupić Land Rovera. I właśnie tym autem wybrali się
z Polski do Maroka. To pierwsze zachłyśnięcie się podróżą mimo że wcześniej już 
podróżowali, to jednak jak typowi turyści. Wyprawa do Afryki była zorganizowana 
samemu, a para poddawała się improwizowaniu podczas podróży. Bez przewodników. Tam,
gdzie zapragną pojechać.  Z tej podróży narodziła się zresztą książka, napisana 
przez Joannę, wydana własnymi środkami – „Zakochani w świecie”.

– Ten wyjazd, to była także okazja, aby zobaczyć, jak nam jest razem w takiej podróży–
dodała Joanna Grzymowska-Podolak.

Druga wspólna podróż odbyła się do Indii. Tam małżeństwo spędziło cztery miesiące,
zjeżdżając kraj wzdłuż i wszerz, choć jak podkreślają podróżnicy, pozwoliło to na
poznanie Indii, ale nie zgłębienie do końca tajemnic tego kraju.  Ten wyjazd para
postanowiła zarejestrować, wykorzystując swoje umiejętności z ostatniej pracy. Jarosław
nagrał ponad 60 godzin materiałów, co pozwoliło zmontować 10 odcinków programu telewizyjnego
o Indiach. Joanna występuje programie, jako komentator i przewodnik.

– Nie żałujemy podjętej decyzji o zmianie dotychczasowego stylu życia – deklarowała
Joanna. – Są oczywiście twarde momenty, najczęściej marketingowe, kiedy próbujemy
sprzedać swój film.

Spotkanie w kamienicy Naujacka, przy sali wypełnionej po brzegi, zamknęła projekcja
pierwszego odcinka filmu nakręconego przez parę, poświęconego jednemu z regionów
Indii – Radżastanowi.
