# Prezydent o Stomilu: – To nie tylko problem miasta

- Link: https://tko.pl/106811,2015,02,23,prezydent-o-stomilu-to-nie-tylko-problem-miasta
- Published: 2015-02-23T10:36:53+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Piotr Grzymowicz po raz kolejny zabrał głos w sprawie olsztyńskiego klubu. Odparł
jednocześnie zarzuty obarczające urząd miasta za jego aktualną sytuację. **

– _Zwykle starałem się, żeby niedzielne wpisy miały pogodną treść i takiż sam charakter.
Ot, taka mała dawka optymizmu na nadchodzące dni. Gdyby odnosić się tylko do najbliższego
tygodnia, to w zasadzie powinno być podobnie – jednak tym, co może martwić, jest
sytuacja klubu „Stomil”_ – pisze na sowim blogu Piotr Grzymowicz.

Prezydent odniósł się przede wszystkim do ubiegłotygodniowej rezygnacji Roberta 
Kiłdanowicza z funkcji prezesa Stomilu:  –  _Sądząc po jego wypowiedziach prasowych,
źródeł złej sytuacji ekonomicznej klubu dopatruje się w działaniach samorządu i 
prezydenta. Wydawało mi się, że zrobiłem dużo, żeby zapewnić „Stomilowi” przyzwoite
warunki funkcjonowania – znalazłem strategicznego sponsora, zachęciłem naszą spółkę
do zaangażowania sponsorskiego, dbałem, żeby klub korzystał z możliwości dotacji
gminnych na kształcenie dzieci i młodzieży, chociaż on sam nie zawsze o tym pamiętał.
Także dziś myślę („kombinuję, jak przysłowiowy koń pod górę”), w jaki sposób można„
Stomilowi” pomóc. Spotykam się, rozmawiam, angażuję pracowników i mój autorytet,
analizuję, szukam rozwiązań._

Nie zabrakło również krytyki byłego prezesa klubu. Między wierszami dało się odczytać,
że rezygnacja Kiłdanowicza została odebrana jako złożenie broni: – _Problem „Stomilu”
wraca do mnie i samorządu olsztyńskiego jak bumerang. Im dalej go odrzucę, z tym
większą prędkością wraca, ale działamy i, w odróżnieniu od prezesa Kiłdanowicza,
szukamy rozwiązań. Nie mogę się jednak zgodzić z poglądem, że problem „Stomilu” 
to w gruncie rzeczy problem miasta, bo „gdyby miasto chciało, to by dało” itd… To
nie tak – między „chcieć”, a „móc” bywa czasami przepaść._
