# Co zrobić, by nie dać się oszukać? Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie podpowiadają

- Link: https://tko.pl/106801,2015,02,21,co-zrobic-by-nie-dac-sie-oszukac-funkcjonariusze-komendy-miejskiej-policji-w-olsztynie-podpowiadaja
- Published: 2015-02-21T14:20:59+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Policja ostrzega przed tzw. oszustwami „na policjanta”. Jak podkreślają sami funkcjonariusze,
prowadzone akcje profilaktyczne przynoszą efekty – przyjmują coraz więcej zgłoszeń
od starszych osób, które wykazały się czujnością i nie dały się okraść. **

Coraz więcej osób ma świadomość tego, w jaki sposób działają sprawcy oszustw i jak
nie stać się ich ofiarą. Przestępcy nie pozostają jednak w tyle i modyfikują swoje
działania. W ostatnim czasie często wykorzystywaną przez nich metodą jest tzw. kradzież„
na policjanta”. Sprawcy wykorzystują zaufanie społeczeństwa do funkcjonariuszy Policji
i wyłudzają pieniądze od starszych osób. Tylko w miniony czwartek (19.02), działając
metoda na tzw. „policjanta” oszuści próbowali okraść z pieniędzy 9 starszych mieszkanek
[Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn). Niestety, w jednym przypadku kobieta straciła
20 tys. zł.

Co zrobić, by nie dać się oszukać, podpowiadają funkcjonariusze Komendy Miejskiej
Policji w Olsztynie:

**Jak działają sprawcy?**

Sposób działania sprawców jest podobny. Najpierw wykonują telefon, podając się za
członka rodziny (najczęściej wnuczka). Tłumaczą zmieniony głos chorobą lub wzbudzają
poczucie winy w starszej osobie, z powodu tego, że go nie poznaje.

Proszą o pożyczenie dużej sumy pieniędzy. Zazwyczaj pieniądze mają zostać wykorzystane
w celu pokrycia szkód po wypadku drogowym, na ważną operację, na zakup samochodu
albo wakacji w promocyjnej cenie.

Oszuści są bezwzględni –  umiejętnie manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej
informacji i wykorzystać starsze osoby.

Chwilę po zakończeniu pierwszej rozmowy do ofiary dzwoni kolejna – podając się za
funkcjonariusza CBŚ lub Policji. Na ogół przestępca informuje rozmówcę o tym, że
jest potencjalną ofiarą oszustwa. Mówi, że poprzednia rozmowa telefoniczna była 
próbą wyłudzenia pieniędzy. Informuje o tym, że oszust został namierzony. Nalega,
aby osoba pokrzywdzona wypłaciła określoną sumę pieniędzy z banku i przekazała ją
wyznaczonej osobie lub prosi o wykonanie przelewu bankowego na wskazany numer konta.

„Fałszywy funkcjonariusz” podaje często wymyślone nazwisko, a nawet numer odznaki,
prosi, aby nie przerywać rozmowy telefonicznej i wybrać numer na policję. Wtedy 
inny głos w słuchawce przekonuje ofiarę, że bierze udział w akcji rozpracowania 
oszusta.

Sprawcy oszustw wywierają na ofiarach presję czasu. Nie dają chwili na zastanowienie
się, czy sprawdzenie informacji o dzwoniącym. Przekonują starsze osoby, że ich pieniądze
pomogą w schwytaniu przestępców. Mówią, że gotówka przechowywana na koncie nie jest
bezpieczna, a oszust ma do nich łatwy dostęp. Przestępcy podając się za funkcjonariuszy,
grożą konsekwencjami prawnymi, jeżeli ich rozmówca nie będzie współpracował.

Tuż po przekazaniu pieniędzy kontakt się urywa, a przestępcy znikają ze wszystkimi
oszczędnościami ofiary.

**Jak nie stać się ofiarą oszustów?**

Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa
się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych
działań. Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu
lub jakie przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności.

Zadzwońmy do kogoś z rodziny, zapytajmy o to, czy osoba, która prosiła nas o pomoc,
rzeczywiście jej potrzebuje. Pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego,
że zachowujemy się rozsądnie. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów.

W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze policji NIGDY nie informują
o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie
pieniędzy nieznanej osobie.

W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon, za 
policjanta – zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem.
Jeżeli nie wiemy, jak zareagować, powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich.

Sprawcy wyłudzeń działają w ramach zorganizowanych grup przestępczych. Tworzą rozbudowane
struktury, w których każdy pełni określoną rolę. Wykrywanie sprawców tego typu oszustw
jest trudne z kilku powodów.

Po pierwsze są to grupy międzynarodowe. Członkowie wykonują telefony z zagranicy,
zmieniają numery telefonów i karty SIM – przez to trudno jest ich namierzyć. Na 
ofiary typują osoby starsze, samotne. Dobierają ofiary choćby na podstawie listy
z książki telefonicznej. Osoby, które spotykają się z ofiarami, aby odebrać pieniądze,
są często nieświadome swojej roli w przestępczym procederze.

Kolejnym problemem jest to, że osoby pokrzywdzone nie są często w stanie przywołać
w pamięci danych, które wymieniali oszuści. Nie mogą sobie przypomnieć wyglądu sprawców
i nie potrafią rozpoznać ich po głosie.

Policjanci zatrzymują kolejne osoby zajmujące się oszustwami, jednak na miejsce 
jednej rozbitej grupy oszustów pojawiają się kolejne. Tym ważniejsze jest więc, 
aby jak największa liczba osób, zwłaszcza starszych, miała świadomość tego, w jaki
sposób działają przestępcy i jak uchronić się przed kradzieżą.

**Zwracamy się z apelem, zwłaszcza do osób młodych** – informujmy naszych rodziców
i dziadków o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy
im jak zachować się w sytuacji kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie
dużej ilości pieniędzy. Zwróćmy uwagę na zagrożenie osobom starszym, o których wiemy,
że mieszkają samotnie.

Spotykamy się nieraz z członkami rodziny, z którymi na co dzień nie mamy kontaktu.

Wykorzystujmy okoliczności – tak obiady świąteczne, jak i przypadkowe spotkania 
na ulicy i ostrzegajmy bliskich przed zagrożeniami.

Zwykła ostrożność może uchronić ich przed utratą zbieranych latami oszczędności.
