# Prezydent Olsztyna: – Pierwszy sprawdzian zdany

- Link: https://tko.pl/106592,2015,01,29,prezydent-olsztyna-pierwszy-sprawdzian-zdany
- Published: 2015-01-29T17:10:07+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Ostatnie dni były niezwykle ważne dla samorządu stolicy Warmii. We worek (27.01)
podpisana została koalicji między klubami “Ponad podziałami” Piotra Grzymowicza 
oraz PO – PSL, a dzień później na IV sesji rady miasta uchwalono budżet miasta na
2015 rok.  **

– _Pierwszy sprawdzian zdany. Myślę tu rzecz jasna o koalicji samorządowej. Wczoraj,
po długich, ale owocnych dyskusjach podpisaliśmy umowę koalicyjną z klubem radnych
Platforma Obywatelska – PSL, a dzisiaj koalicja przeszła zwycięski chrzest bojowy_–
pisał wczoraj (28.01) na swoim blogu prezydent [Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn).
Podkreślił jednocześnie, że styczniowa sesja budżetowa jest jednym z najważniejszych
zgromadzeń miejskiej rady: – _Uchwalaliśmy, i co ważniejsze – uchwaliliśmy budżet
miasta na 2015 rok. Z całą pewnością trudny, wymagający, ale realny i bezpieczny.
Istotą budżetu jest jego siła sprawcza i porządkująca. Po jego uchwaleniu wiemy,
z jakimi działaniami możemy ruszać, a ujęte w nim zadania gminy na dany rok stają
się czytelniejsze, bo oparte o pieniądze._

Piotr Grzymowicz odniósł się także do obaw związanych z obecnym stanem finansów 
miasta: – _Tegoroczny budżet ma większy niż w latach ubiegłych deficyt, ale to nieunikniony
efekt działań modernizacyjnych. To oczywiście zawsze niepokoi, ale nasz wskaźnik
zadłużenia, wynoszący mniej niż 50 proc. i  tak pozostaje jednym z najniższych w
naszej grupie miast. Środki płynące z Unii Europejskiej, a jest to ostatnia taka
perspektywa finansowa dla naszego kraju, sprawiają, że warto się zadłużać, żeby 
zbudować sobie lepszą ścieżkę rozwojową._

Nie obeszło się także bez uwag dotyczących samej dyskusji budżetowej ze strony prezydenta,
który życzyłby sobie zgodnej współpracy i bardziej merytorycznej wymiany zdań: –
_Dyskusja budżetowa była chwilami ostra, czasami polityczna, bo przecież jesteśmy
w roku wyborczym, ale nie przekroczyła ogólnie przyjętych norm zachowań na sali 
sesyjnej. Niestety, chwilami odnosiłem wrażenie, że niektórzy radni są głusi na 
argumenty i z góry zaprogramowani na „nie”. Trochę to smutne, że argumenty merytoryczne
nie przemawiają, ale może to taki powyborczo-wyborczy czas. W każdym razie, koalicja
wykazała zdyscyplinowanie, co dobrze rokuje na przyszłość._

JC
