# 90 lat pracy kobiet w policji. Jakie są warmińsko-mazurskie funkcjonariuszki?

- Link: https://tko.pl/105692,2015,03,08,90-lat-pracy-kobiet-w-policji-jakie-sa-warminsko-mazurskie-funkcjonariuszki
- Published: 2015-03-08T08:22:21+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Policyjny zawód bez wątpienia zawsze kojarzony był z mężczyznami. Jak pokazują
statystyki, w mundurowych szeregach pojawia się jednak więcej przedstawicielek płci
pięknej. W warmińsko-mazurskiej policji służbę pełni ponad 500 kobiet, ponad 600
to pracownice cywilne. W tym gronie jest wiele szefowych wydziałów, referatów, ekspertek
i specjalistek, także prawie 90 oficerów.**

![kobiety w policji (1)](https://tko.pl/wp-content/uploads/2015/03/kobiety-w-policji-
1.jpg)

![kobiety w policji (2)](https://tko.pl/wp-content/uploads/2015/03/kobiety-w-policji-
2.jpg)

![kobiety w policji (3)](https://tko.pl/wp-content/uploads/2015/03/kobiety-w-policji-
3.jpg)

![kobiety w policji (4)](https://tko.pl/wp-content/uploads/2015/03/kobiety-w-policji-
4.jpg)

![kobiety w policji (5)](https://tko.pl/wp-content/uploads/2015/03/kobiety-w-policji-
5.jpg)

![kobiety w policji (6)](https://tko.pl/wp-content/uploads/2015/03/kobiety-w-policji-
6-1.jpg)

![kobiety w policji (7)](https://tko.pl/wp-content/uploads/2015/03/kobiety-w-policji-
7.jpg)

![kobiety w policji (8)](https://tko.pl/wp-content/uploads/2015/03/kobiety-w-policji-
8.jpg)

Jak podkreślają warmińsko-mazurskie funkcjonariuszki, dziś ich obecność w policyjnych
szeregach to widok powszechny. Nie zawsze jednak tak było. Wszystko zaczęło się 
90 lat temu, gdy 26 lutego 1925 roku postała w naszym kraju Policja Kobieca. Pojawienie
się kobiet w tej formacji to efekt rozkazu podpisanego przez Komendanta Głównego
Policji Państwowej w 1925 roku i jednocześnie efekt starań polskiego komitetu walki
z handlem żywym towarem. Na pierwszy kurs dla kobiet w Policji Państwowej zapisało
się 30 pań. Kandydatki musiały spełniać szereg wymogów: policjantką mogła zostać
wyłącznie panna albo bezdzietna wdowa w wieku od 25 do 45 lat. Oprócz spełniania
wymogów fizycznych (dobre zdrowie, krótkie włosy, min. 164 cm wzrostu), kandydatka
musiała legitymować się nienaganną opinią i zobowiązać się, że przez najbliższe 
10 lat nie wyjdzie za mąż. Konieczne było również dostarczenie świadectwa moralności
oraz opinii jednej z organizacji kobiecych. Atutem był staż pracy w harcerstwie 
lub organizacji paramilitarnej.

Młode funkcjonariuszki zostały przeszkolone pod kątem walki z nierządem, sutenerstwem
i handlem żywym towarem. A ponieważ po I wojnie światowej pojawiły się nowe przestępstwa,
takie jak problemy z młodzieżą, problemy wychowawcze, rodzinne, przestępstwa wobec
kobiet, sutenerstwo i nierząd – zadanie przeciwdziałaniu tego typu zjawiskom przypisano
właśnie policji kobiecej. Jednak dopiero w 1935 r. stworzone zostały prawdziwe struktury
tej kobiecej służby i przeszkolono 50 funkcjonariuszek.

W policji na Warmii i Mazurach pracuje obecnie ponad 500 pań. Z okazji Dnia Kobiet
funkcjonariuszki z regionu przygotowały sylwetki wybranych policjantek, które wzorowo
wykonują swoje obowiązki, łącząc nierzadko służbę z realizowaniem swoich pasji, 
a także rolą żony czy matki.

**sierż. Ewelina Brewczak, dzielnicowa rejonu II miasta Braniewa, w służbie od 2011
r.**

Ewelina swoje pierwsze kroki w komendzie postawiła jako sekretarka. Pracując za 
biurkiem, zrozumiała jednak, że chce pracować w tej formacji, ale nie w takim charakterze.
Prosto z sekretariatu trafiła na kurs podstawowy, a kolejną wizytę w jednostce odbyła
już jako prawdziwa policjantka. Obecnie służy w pionie prewencji jako dzielnicowa.
Wielokrotnie podkreśla, że codzienna służba i możliwość pomagania innym przynosi
jej ogromną satysfakcję. Z jednej strony pasją jest dla niej praca, z drugiej zaś
motoryzacja. Jak sama mówi, zawsze fascynowały ją samochody. Ewelina nie jest jedynie
biernym obserwatorem, a wręcz przeciwnie – w wolnych chwilach zajmuje się naprawą
aut. Nie boi się smarów i wciąż doskonali swoje techniczne umiejętności. Reperowanie
tego, co jest pod maską czy wymiana klocków hamulcowych nie są już dla niej wyzwaniem.

**asp. Julita Rombel – oficer dyżurny policji, w służbie od 2001 r.**

W jej rękach spoczywa ogromna odpowiedzialność, gdyż to właśnie ona odbiera zgłoszenia
interwencji i to ona w trudnych sytuacjach podejmuje decyzję o dalszym działaniu
funkcjonariuszy. Asp. Rombel to nie tylko policjantka, ale również szczęśliwa mama
dwójki dzieci. Służba, którą pełni w systemie 12-godzinnym, uniemożliwia jej spędzanie
w domowym zaciszu każdego wieczoru. Julita nie ukrywa, że ciężko jest pogodzić życie
zawodowe z rodzinnym, jednak mimo wszystko daje radę, bo, jak sama podkreśla, lubi
swoją pracę. Po skończeniu służby poświęca się całkowicie swoim dzieciom i domowym
obowiązkom.

**asp. Monika Stogowska – kierownik Posterunku Policji w Pieniężnie, w służbie od
2004 r.**

Swój wolny czas dzieli na realizację wielu pasji – jest miłośniczką psów, koni, 
jeździ motorem oraz doskonali sztuki walki. Prowadzi własną hodowlę chartów polskich,
z którymi zdobywa nagrody na międzynarodowych konkursach. Uczucie zmęczenia jest
dla niej po prostu czymś obcym.

**post. Agata Krztoń, policjantka ogniwa patrolowo-interwencyjnego KPP w [Braniewie](https://tko.pl/braniewo),
w służbie od 2013 r.**

Agata jest młodą funkcjonariuszką, która swoją przygodę z policją rozpoczęła niedawno.
Wśród kolegów i koleżanek z pracy ma opinię pogodnej kobiety, której optymizm i 
uśmiech po prostu udziela się innym. Agata pełni służbę w ogniwie patrolowo-interwencyjnym.
Stres, z którym musi zmagać się w codziennej służbie, odreagowuje, podróżując po
Europie. W każde wakacje do listy zwiedzonych krajów dopisuje kolejne. Jak sami 
mówi, podróże są dla niej idealną odskocznią od codzienności. Policjantka przyznaje
także, że jej drugą pasją jest moda i na bieżąco śledzi nowe trendy.

**Edyta Frieske, inspektor zespołu ds. wykroczeń KPP w Braniewie, w służbie cywilnej
policji od 1997r.**

Edyta należy do grona kobiet korpusu służby cywilnej KPP w Braniewie. W codziennej
pracy zajmuje się realizacją czynności związanych z gromadzeniem danych w systemach
policyjnych. Po całym dniu wykonywania obowiązków wraca do domu, gdzie poświęca 
się dzieciom i swojej kulinarnej pasji. Zamiłowanie do kuchni myśliwskiej odziedziczyła
po swoim tacie, z którym wspólnie przyrządza dania. Także tradycją stało się już
wspólne wędkowanie. Jak podkreśliła Edyta, nic tak nie umacnia rodziny jak spędzanie
razem wolnego czasu.
