# Z automatów do gier ukradli prawie 20 tys. złotych

- Link: https://tko.pl/105629,2015,03,01,z-automatow-do-gier-ukradli-prawie-20-tys-zlotych
- Published: 2015-03-01T12:40:41+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie zatrzymali sprawców szeregu
włamań do automatów do gier o niskich wygranych na terenie powiatu. Najmłodszy z
grupy miał 17 lat.**

W miniony wtorek (24.02) olsztyneccy policjanci otrzymali zgłoszenie o ujęciu włamywacza
do automatu do gier. Interweniujący funkcjonariusze zatrzymali sprawcę usiłowania
włamania – okazało się, że mężczyzna był nieletni. 17-letni mieszkaniec gm. Stawiguda
został zatrzymany w policyjnym areszcie.

Ze wstępnych informacji wynikało, że 17-latek wraz z innym mężczyzną grali na automacie
w jednym z salonów gier na terenie gm. Olsztynek. Piotr K., wykorzystując nieobecność
personelu salonu, chciał włamać się do automatu i został złapany na gorącym uczynku
przez pracownika salonu.

Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie ustalili, że 17-latek nie 
działał sam i że w przeciągu kilku dni na terenie powiatu dokonano kilku włamań 
do automatów. Szybko wytypowali pozostałych członków grupy przestępczej oraz ustalili,
w jaki sposób dokonywali tych przestępstw. Dwa dni później policjanci Wydziału dw.
z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn) zatrzymali
23-letniego Łukasza T. oraz 29-letniego Karola D. Kilkadziesiąt godzin później w
ręce olsztyńskich funkcjonariuszy wpadł 51-letni Bogdan S.  Kryminalni trzech mieszkańców
gm. Dywity zatrzymali w miejscach ich zamieszkania.

Na podstawie zebranych materiałów dowodowych policjanci przedstawili mężczyznom 
zarzuty włamań do 20 automatów i  usiłowanie włamania do jednego. Pokrzywdzeni wartość
swoich strat wycenili na kwotę prawie 20 tys. zł. W trakcie składania wyjaśnień 
sprawcy oświadczyli, że salony z automatami do gier wybierali przypadkowo. Ze wstępnych
informacji policji wynika, że mężczyźni działali nie tylko na terenie powiatu olsztyńskiego.
Funkcjonariusze ustalają, czy zatrzymani nie dopuścili się podobnych przestępstw.
Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
