# Ekstremalne wyzwanie. Chce przepłynąć najdłuższe jezioro w Polsce

- Link: https://tko.pl/105447,2015,04,12,ekstremalne-wyzwanie-chce-przeplynac-najdluzsze-jezioro-w-polsce
- Published: 2015-04-12T12:02:27+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Według Urzędu Żeglugi Śródlądowej żaden z pływaków długodystansowych nie przepłynął
do tej pory najdłuższego jeziora w Polsce – Jezioraka. Tomasz Chwaliszewski postanowił
podjąć się tego ekstremalnego wyzwania. Przedsięwzięcie zaplanowano na 22-30 czerwca
2015 r. **

Jeziorak to jezioro rynnowe położone w północno-wschodniej Polsce w obrębie Pojezierza
Iławskiego. Jest najdłuższym oraz szóstym pod względem powierzchni jeziorem w Polsce.
Na Jezioraku znajduje się wiele zatok, półwyspów i 16 wysp. Połączone jest ono z
Kanałem [Elbląskim](https://tko.pl/elblag), a jego brzegi są zalesione – północne
wysokim drzewostanem, a południowe niskim.

Chwaliszewski rozpoczął już przygotowania do przepłynięcia najdłuższego jeziora 
w Polsce. Wystartuje z miejscowości Zalewo, by po około 12 godzinach dotrzeć do 
Iławy. To 28 km, ale w rzeczywistości będzie to dystans o kilka kilometrów dłuższy.
GPS na bieżąco będzie zapisywał długość oraz czas płynięcia. Temperatura wody podczas
próby wyniesie około 17-20 stopni. Tak jak w poprzednich przedsięwzięciach, pływak
może płynąć w piance (jedynym wyjątkiem był kanał La Manche). Zgodnie z zasadami
zawodnik musi przepłynąć bez dotknięcia łodzi. Dozwolone są jedynie przystanki w
formie pływania w miejscu – w takiej pozycji zawodnik może przyjmować pożywienie
i płyny. – _Ciężko pracuję na treningach, aby zrealizować swój cel_ – opowiada Chwaliszewski.–
_Od października znowu rozpocząłem treningi po okresie odnowy biologicznej. Codziennie
staram się pływać. Pierwszy trening 15-17,drugi koło godz. 20. Do tego 4 razy w 
tygodniu siłownia oraz ćwiczenia z gimnastyki ogólnej. Wszystko po to, aby zachować
ogólną gibkość i zwinność, bo bez tego nie ma nawet sensu myśleć długodystansowym
pływaniu._

[⌊Fot. Tomasz Chwaliszewski.⌉⌊Fot. Tomasz Chwaliszewski.⌉[

Fot. Tomasz Chwaliszewski.

Jednak trening to nie wszystko. Oprócz przygotowania fizycznego bardzo ważna jest
także silna psychika, którą pomaga kształtować każde nowe wyzwanie. Chociaż pewnego
rodzaju kryzys zawsze przychodzi. – _Poczułem to na własnej skórze podczas przepłynięcia
Zatoki Gdańskiej w dwie strony mimo ogromnego ryzyka związanego z tego typu ekstremalnym
wysiłkiem. Istnieje możliwość, że w czasie długotrwałego wysiłku wątroba, nerki 
czy jelita mogą być narażone na niskie dostarczanie krwi i tym samym słabszą wydolność
później_ – wyjaśnia Tomasz Chwaliszewski. Na dodatek może dojść do wychłodzenia 
organizmu (hipotermii, która może zagrażać życiu pływaka) oraz niebezpiecznej utarty
wagi ciała. Lekarze sportowi uważają, że nie ma żadnych powodów do tego, aby jednorazowo
wykonywać intensywny wysiłek fizyczny dłużej niż 1,5 do 2 godzin. Wysiłek, który
trwa dłużej, a zwłaszcza ponad 12 godzin, może być niebezpieczny dla zdrowia. – 
_Wydaje mi się, iż fizycznie jestem w stanie sobie z tym poradzić. Nie mówię tu 
oczywiście o warunkach pogodowych, nad którymi nikt nie jest w stanie zapanować,
a które zniweczyły całe moje przygotowania podczas przepłynięcia kanału La Manche._

Tomasz Chwaliszewski, realizując swoje pasje, pomaga także innym – akcje charytatywne
towarzyszą każdemu z jego przedsięwzięć. Tak będzie też tym razem. W czasie wydarzenia
zbierane będą pieniądze na rehabilitację Błażeja Żyty, 9-letniego chłopca z porażeniem
mózgowym, z którym Chwaliszewski zaprzyjaźnił się na basenie w Osielsku.

Więcej informacji można znaleźć na stronie www.tomaszchwaliszewski.pl lub fanpage’u
na Facebooku www.facebook.com/TomaszChwaliszewski.
