# Gmina Dywity uczciła postać zasłużonego Warmiaka księdza Walentego Barczewskiego

- Link: https://tko.pl/10456,2016,02,18,gmina-dywity-uczcila-postac-zasluzonego-warmiaka-ksiedza-walentego-barczewskiego
- Published: 2016-02-18T14:47:32+01:00
- Author: Redakcja TKO

Kochał Polskę, Warmię i konie

Władze samorządowe, naukowcy, duchowieństwo, mieszkańcy gminy Dywity i rodzina uczciły
160 rocznicę urodzin księdza Walentego Barczewskiego, niezwykłego proboszcza z Brąswałdu.
Przy okazji Jacek Szydło, wójt Gminy Dywity zadeklarował, że gmina doprowadzi do
powstania Pomnika Zasłużonych Warmiaków w Brąswałdzie. Zaprosił do szerokich konsultacji
w tej sprawie.

Gmina Dywity przypomniała i uczciła w środę 17 lutego postać księdza Walentego Barczewskiego,
zasłużonego Warmiaka, wieloletniego proboszcza z Brąswałdu. Wydarzenie odbywało 
się z okazji 160 rocznicy urodzin warmińskiego kapłana. Była msza święta w intencji
księdza Barczewskiego, którą koncelebrował ksiądz Arcybiskup Koadiutor dr Józef 
Górzyński, goście złożyli też kwiaty i wiązanki na grobie księdza.

– Ksiądz Walenty Barczewski odczytał właściwie zadania do wypełnienia, a następnie
udanie przekładał je na relacje ludzkie – mówił podczas kazania Arcybiskup Koadiutor
Józef Górzyński.

Pomnik Zasłużonych Warmiaków

W świetlicy wiejskiej gości przywitał Jacek Szydło, wójt Gminy Dywity, który poinformował
zebranych, że wystąpi do Rady Gminy z propozycją uruchomienia funduszu budowy Pomnika
Zasłużonych Warmiaków w Brąswałdzie.

– Zapraszam do szerokich konsultacji w tej sprawie wszystkie zainteresowane środowiska–
zachęcał wójt Jacek Szydło. – Brąswałd to miejsce kluczowe dla pamięci o Warmii.

Słowo o życiu i działalności księdza Barczewskiego wygłosił dr Jan Chłosta, historyk
Warmii i autor biografii o księdzu.

– Był człowiekiem nietuzinkowym – uważa dr Jan Chłosta. – Za życiowe zadanie obrał
sobie powstrzymanie na swojej ziemi rodzinnej wszelkich wpływów germanizacji, uchronienie
prostego ludu warmińskiego przed wynarodowieniem, co wtedy łączyło się z utratą 
języka ojczystego.

Kochał konie, grał w skata

Księdza Barczewskiego od strony rodzinnej i ludzkiej przedstawił we wzruszającym
wspomnieniu rodzinnym Warmiak Robert Pieczkowski.

– Walenty kochał konie, hodował kilka, w tym jednego, najlepszego dla siebie – opowiadał
Robert Pieczkowski. – W kuchni był wielkim miłośnikiem drobiu.

Za to w wolnych chwilach, a zdarzało się to raz na miesiąc szedł do Kajn, gdzie 
miał brata i pogrywał w większym gronie w skata. Proboszcz obok szerokiej działalności
na rzecz Warmii i polskości był też warmińskim gburem pełna gębą, czyli dobrym gospodarzem.
To w większości z plebańskiego lasu zbudowany został kościół w Brąswałdzie.

W dalszej części wydarzenia wiersz Marii Zientary-Malewskiej poświęcony Barczewskiego
odczytała spontanicznie Maria Surynowicz, bratanica warmińskiej poetki. Na zakończenie
niezwykle żywiołowy i energetyczny pokaz tańca i piosenek warmińskich zaprezentował
zespół ludowy Spręcowia. Chętni mogli również nabyć reedycje książek autorstwa Walentego
Barczewskiego, które wyszły nakładem Agencji „WIT” Witold Mierzejewski. Organizatorem
wydarzenia była Gmina Dywity oraz Parafia Brąswałd, Sołectwo Brąswałd i Sołectwo
Bukwałd.
